W Homlu zakazano zgromadzenia przeciwko zakazowi zgromadzeń

Władze miejskie białoruskiego Homla zabroniły aktywistom protestować w obronie swoich praw. Oficjalnie, przez błąd we wniosku o zgromadzenie.

O odmownej decyzji administracji poinformowała broniąca praw człowieka Homelska Wiosna. Miejski aktywista Mikałaj Piaszko miał wraz z 10 osobami demonstrować w centrum Homla, by zwrócić uwagę mieszkańców na to, że władze lokalne odbierają im prawo do zgromadzeń.

Aktywista Mikałaj Piaszko. Zdjęcie wykonał obrońca praw człowieka Leanid Sudalenka

Jednak urzędnicy nie pozwolili nawet na taki wiec. Oficjalnym powodem odmowy było niewpisanie do wniosku o zgromadzenie numeru kontaktowego do organizatora.

Dodatkowy argument dotyczył „porządku publicznego”, którego zachowania aktywiści nie mogli zapewnić. Od ubiegłego roku organizatorzy wydarzeń publicznych na Białorusi mają obowiązek opłacania usług milicji, pogotowia ratunkowego i służb komunalnych.

Jak protestować przeciwko Rosji, nie obrażając Rosjan? Dylematy białoruskiej opozycji

sk,pj/belsat.eu

Zobacz też

Wiadomości