Rosyjskie Ministerstwo Finansów chce zmniejszenia liczebności armii o 10 proc.

Urzędnicy chcą odchudzić rosyjskie wojsko o 100 tys. etatów w ramach szukania oszczędności w budżecie.

Odpowiedni dokument został wysłany do Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej w połowie września, pisze Izwiestia. Propozycje przewidują zmniejszenie liczebności wojska o 10 proc. – czyli likwidacji około 100 tysięcy etatów. Redukcja ma polegać na skasowaniu wakatów, a także przeniesieniu do służby cywilnej lekarzy, nauczycieli, oficerów kadrowych, finansistów, logistyków, prawników.

Według cytowanego przez gazetę Igora Nikołajewa, dyrektora Instytutu Analiz Strategicznych FBK Grant Thornton, oszczędności budżetowe mogą sięgać 3 proc. PKB, czyli 20 mld rubli (ok. 1 mld zł). Ekspert wojskowy Władislaw Szurygin jest mniej optymistyczny i szacuje oszczędności na co najwyżej 5 miliardów rubli (250 mln zł) rocznie.

Ministerstwo Finansów chce również zaoszczędzić na mundurach poprzez wydłużenie okresu ich używania lub zastąpienia wydawania umundurowania rekompensatą pieniężną. Urzędnicy również uważają, że wojsko powinno zapewniać wyżywienie oficerom i żołnierzom kontraktowym tylko w czasie służby bojowej i podczas wyjazdów w teren.

Putin mówi o wojskowej potędze Rosji. Może to potwierdzić tylko wojna

Ponadto ekonomiści zaproponowali wyłączenie z ustawodawstwa normy corocznego podwyższania emerytury wojskowej o 2 proc. powyżej stopy inflacji. Postulują też zwiększenia wysługi lat, po której wojskowi przechodzą na emeryturę. Obecnie wynosi ona 20 lat i uwzględnia studia na uczelni wojskowej. Według nowych propozycji emerytura przysługiwałaby po 25 latach służby, do której nie wliczałyby się studia.

Kolejnym punktem jest zwiększenie wysługi lat potrzebnej dla zdobycia preferencyjnego kredytu hipotecznego na zakup mieszkania. Według projektu oficerowie, by go otrzymać powinni odsłużyć minimum 5 lat, a nie jak obecnie bezpośrednio po zakończeniu szkoły wojskowej. Żołnierzom i sierżantom kontraktowym urzędnicy chcą wydłużyć ten okres z trzech do ośmiu lat.

jb/ belsat.eu

Wiadomości