Ponad sto tysięcy dolarów na pomoc dla represjonowanych i ich rodzin

Ponad sto tysięcy dolarów zebrano na pomoc represjonowanym na Białorusi i ich rodzinom. Akcja prowadzona jest w ramach kampanii BY_help.

O tym, że w ciągu 6 dni udało się zebrać rekordowe 102 tysiące dolarów napisał na Facebook koordynator akcji Alaksiej Lawonczyk. Średnia wpłata wyniosła 30 dolarów, najwyższa prawie 2 tysiące. Jak podkreśla, większość środków, 55 procent, pochodzi spoza Białorusi:

– Wsparcie dla represjonowanych płynęło z Północnej i Południowej Ameryki, dosłownie ze wszystkich krajów Europy, z Rosji i nawet z Chin, Japonii i Australii – zaznacza Alaksiej Lawonczyk.

Ponad ćwierć miliona w dwa dni. Trwa zbiórka pieniędzy dla represjonowanych

Koordynator akcji zwraca przy tym uwagę, że potrzebne będą jeszcze większe środki w związku z kolejnymi karami, które wyznaczają sądy.

Słynna białoruska sportsmenka na cenzurowanym. Za sprzeciw wobec represji?

Głos w sprawie sytuacji na Białorusi zabrali także miejscowi twórcy: 20 aktorów, muzyków i reżyserów. Apelują oni o wypuszczenie więźniów politycznych i przeprowadzenie sprawiedliwych wyborów.

Oprócz tej, podobna akcja pojawiła się w portalach społecznościowych. Apele o uczciwe wybory prezydenckie umieszczane są pod tagiem „kultpratest” (#культпратэст).

Ponad ćwierć miliona w dwa dni. Trwa zbiórka pieniędzy dla represjonowanych

pp/belsat.eu, inf.wł

Wiadomości