UE przygotowuje czwarty pakiet sankcji przeciwko reżimowi w Mińsku

Poinformował o tym przedstawiciel Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych Luke Devine przemawiając na otwarciu IX sesji Zgromadzenia Parlamentarnego Euronest, w skład którego wchodzą przedstawiciele Parlamentu Europejskiego i parlamentów państw Partnerstwa Wschodniego.

Luke Devine podkreślił, że od czasu sfałszowanych wyborów prezydenckich, władze w Mińsku stosują jedynie brutalne represje, a nie dialog.

– Wraz z Białorusinami kontynuujemy politykę zerowej tolerancji wobec represji i bezkarności sprawców – dodał.

Urzędnik wyraził nadzieję, że wszyscy więźniowie polityczni zostaną wypuszczeni. Potwierdził, że Bruksela pracuje nad kolejnym pakietem sankcji.

UE oficjalnie publikuje trzeci pakiet białoruskich sankcji

Liderka białoruskiej opozycji i była kandydatka w wyborach prezydenckich Swiatłana Cichanouskaja podkreśliła, że zwolnienie więźniów politycznych to pierwszy warunek rozpoczęcia dialogu.

– Drugi warunek, to przeprowadzenie nowych uczciwych wyborów. Trzeci – reforma systemu politycznego, czyli przywrócenie praworządności i poszanowania praw człowieka – powiedziała.

Mówiąc o konkretnych działaniach, jakie mogłaby podjąć Unia Europejska dla wspierania społeczeństwa obywatelskiego w jej kraju, Cichanouskaja wymieniła m.in. ułatwienia wizowe.

– Białorusini powinni móc przyjeżdżać do UE w sposób swobodny. Powinni brać udział w europejskich programach wymiany, takich jak Horyzont Europa czy Erasmus Plus. Ważne jest, żeby stworzyć na Białorusi dobre społeczeństwo obywatelskie. Nowa Białoruś będzie rzetelnym partnerem dla Unii Europejskiej, który będzie się przyczyniał do stabilności regionu Partnerstwa Wschodniego – zapewniła.

Reporterzy bez Granic: Białoruś najgorsza w Europie pod względem wolności słowa

W grudniu UE wprowadziła trzeci pakiet sankcji, które objęły wówczas 29 osób oraz 7 firm, które wspierają reżim finansowo bądź też projektując i produkując sprzęt używany w czasie demonstracji.

6 listopada weszła w życie druga część unijnych sankcji wobec przedstawicieli władz Białorusi, w tym Alaksandra Łukaszenki, za sfałszowanie wyborów prezydenckich i przemoc wobec protestujących.

Na przyjętej przez UE pierwszej liście objętych sankcjami przedstawicieli władz Białorusi odpowiedzialnych za fałszowanie wyborów i represje wobec protestujących znaleźli się m.in. szefowa Centralnej Komisji Wyborczej (CKW) Lidzija Jarmoszyna oraz ówczesny szef MSW Juryj Karajeu.

Ogółem na unijnej liście sankcyjnej jest teraz 88 Białorusinów oraz 7 firm.

„Łukaszenkę prześladuje los Ceausescu i Kaddafiego”. Eksperci o „zamachu stanu”

pp/belsat.eu wg Svaboda, PAP

Wiadomości