Rosjanie spalili 640 kg białoruskich świerszczy


fot. Sean Wallace/wiki

Rosyjscy celnicy skonfiskowali 39 skrzynek zamrożonych owadów na granicy z Białorusią w obwodzie briańskim.

Nietypowy towar został wyprodukowany w białoruskiej firmie ONTO Biotechnołogii, która zajmuje się hodowlą na masową skalę rozmaitych owadów.

Jak poinformowała rosyjska agencja kontroli fitosanitarnej Rossielchoznadzor, towar nie miał odpowiedniego certyfikatu weterynaryjnego. Na opakowaniach brakowało również etykiet z informacją o producencie, warunkach transportu czy terminие przydatności. To było podstawą do konfiskaty i zniszczenia towaru poprzez spalenie.

Zamrożone świerszcze, fot. Rossieschoznadzor

Przedstawiciel firmy ONTO Biotechołogii potwierdził fakt zniszczenia partii towaru. Jednak zdementował zarzuty Rossielchonadzoru jakoby transport nie posiadał odpowiednich dokumentów. „Wszystkie dokumenty były w porządku” – oświadczył przedstawiciel firmy w rozmowie з Biłsatem.

– Przekazaliśmy prawnikom oficjalne pismo, które do nas przesłano. Jeżeli działaliśmy nieprawidłowo – poprawimy to w przyszłości. Jeżeli jednak okaże się, że naruszono nasze prawa – wyjaśnianiem zajmą się prawnicy – dodał.

Jak informuje portal Biełaruś Siegodnia, fermę owadów otwarto na Białorusi w 2016 r. Firma hoduje kilka gatunków karaluchów, świerszczy oraz larw. Są one wykorzystywane głównie jako karma dla zwierząt i do produkcji nawozów. Jednak zakład produkuje też mąkę i wysokobiałkowe batoniki dla ludzi uprawiających sport.

– Początkowo produkcja świerszczy była zorientowana na karmienie gadów i dla wędkarzy, jednak ostatnio otwierane są tego typu fermy wyłącznie dla potrzeb przemysłu spożywczego. […] Mąka z świerszczy jest już wykorzystywana w produkcji pieczywa, makaronów, chipsów, nachos, a także przy produkcji żywności dla sportowców – napisano na stronie producenta.

Rosyjscy urzędnicy spalili polski ser. Przed egzekucją odczytali mu wyrok WIDEO

jb/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze