Rosjanie obiecują Białorusinom: tranzyt ropy do Polski ruszy w ciągu 7 dni


Samaratransnieft-Terminal. Zdj. stn-terminal.ru

Strona rosyjska poinformowała Białoruś, że tranzyt ropy z Rosji do Polski jedną z nitek rurociągu Przyjaźń może być wznowiony w ciągu siedmiu dni. Przekazał to dziennikarzom białoruski wicepremier Ihar Laszenka.

Ihar Laszenka podkreślił, że Białoruś będzie ubiegać się o odszkodowanie za bezpośrednie i pośrednie straty poniesione w wyniku zanieczyszczenia ropy płynącej przez rurociąg Przyjaźń.

– Omówiliśmy z partnerami to, że tu są dwa rodzaje odszkodowań: wynikające z bezpośrednich i pośrednich szkód przedsiębiorstw. Jeśli chodzi o bezpośrednie, to wiadomo – uszkodzenie instalacji. W tej kwestii pracują kompetentne grupy, strona rosyjska zapewniła nas, że przedstawione udokumentowane wydatki zostaną zrekompensowane białoruskiej stronie – powiedział Laszenka, który stoi na czele sztabu ds. uregulowania sytuacji wokół zanieczyszczonej ropy.

Białoruś liczy straty i częściowo wznawia eksport produktów naftowych. Również do Polski

Laszenka poinformował, że szkody powstałe w rafinerii w Mozyrzu wskutek napływu z Rosji ropy o niedostatecznej jakości szacowane są na 30 mln dolarów. Straty pośrednie dotyczą zaś utraconego dochodu z tranzytu ropy oraz z eksportu.

Od 19 kwietnia rurociągiem Przyjaźń płynęła przez Białoruś w kierunku zachodnim zanieczyszczona ropa. W surowcu wykryto przekroczenie norm chlorków organicznych. Białoruskie rafinerie ograniczyły produkcję paliw o 50 proc. Tranzyt ropy wstrzymały polski PERN oraz Ukrtransnafta, a 30 kwietnia także białoruski operator. W sumie w rurociągu Przyjaźń na terenie Rosji, Białorusi, Polski i Ukrainy zgromadziło się ok. 5 mln ton zanieczyszczonej ropy, z tego ok. 1 mln – na Białorusi.

Rosjanie chcą sprzedać zanieczyszczoną ropę. Ze zniżką

Po podjęciu działań przez Rosję ropa dobrej jakości dotarła na granicę Rosji i Białorusi 2 maja. Rosyjski koncern Transnieft podał, że dostawy ropy na Słowację i Węgry mają zostać wznowione w okresie od 21-24 maja. TASS podała w środę, że wznowienie dostaw do Polski i Niemiec jest oczekiwane w najbliższym czasie.

W Rosji wszczęto postępowanie karne, w którym w charakterze podejrzanych występuje sześć osób. Cztery z nich znajdują się w areszcie śledczym. Rosyjski Komitet Śledczy podejrzewa, że osoby te sprzeniewierzyły surowiec, a by ukryć malwersacje, dostarczyły niewłaściwej jakości ropę do systemu rurociągowego, powodując zanieczyszczenie surowca w rurociągu Przyjaźń.

Skażenie rurociągu Przyjaźń: 6 osób podejrzanych, 4 już w areszcie

cez/belsat.eu wg PAP

Zobacz też
Komentarze