Rosjanie chcą kontrolować internet. Również na Białorusi


Andriej Kliszas. Zdj. council.gov.ru

Białoruś i Rosja powinny wypracować wspólne zasady kontrolowania internetu. Z taką propozycją wystąpił Andriej Kliszas, szef komitetu ds. ustawodawstwa konstytucyjnego w Radzie Federacji.

– Ogólnie rzecz biorąc, jest nam potrzebny wspólny obszar informacyjny oraz wspólne podejście do regulowania – np. tego, jak będzie działać sieć Internet – oznajmił rosyjski senator.

Andriej Kliszas, który był jednym z autorów kontrowersyjnej ustawy o rosyjskim „suwerennym internecie”, zaproponował też wprowadzenie zunifikowanych zasad ochrony informacji przed „wrogami, partnerami lub konkurentami” Rosji i Białorusi.

Rosja przetestuje odcięcie lokalnego internetu od światowej sieci

– Opracowaliśmy ustawodawstwa o tzw. rosyjskim runecie – staramy się obronić naszych użytkowników przed odłączeniem internetu z zewnątrz, kiedy dowiedzieliśmy, że wszystkie nasze zasoby bazowe mają podstawowe systemy za granicą – przypomniał senator. – Myślę, że Republika Białoruś jako suwerenne państwo też powinna być zainteresowana tym, żeby obronić własny obszar internetu i umożliwić swoim obywatelom korzystanie ze światowej Sieci w każdej sytuacji.

Rosja krok bliżej izolacji internetu

O problemach związanych z internetem i suwerennością wypowiadał się też niedawno Alaksandr Łukaszenka. Przemawiając 3 września na mińskiej konferencji poświęconej walce z terroryzmem białoruski przywódca oznajmił, że na Białorusi „na razie nie wymyślono jak ograniczyć internet i nie zostać objętymi sankcjami”.

– Białoruś jako suwerenne państwo ma własne zdanie na temat moralnych, etycznych i prawnych granic wolności internetu. Wypowiadam się tak swobodnie w kwestii internetu, ponieważ nikt z was mi nie zarzuci, że w jakimkolwiek stopniu ograniczamy internet na Białorusi. Chociaż trzeba by było… Ale na razie jeszcze nie wiemy, jak to zrobić, żeby „cywilizowana społeczność” znowu nie zastosowała wobec nas sankcji. Dlatego na razie nie zaczepiamy internetu, czas na to pozwala.

Prezes państwowej TV porównał niezależny portal informacyjny do „cudzoziemca paskudzącego na dywan”

mh, cez/belsat.eu wg ng.ru, tut.by

Zobacz też
Komentarze