Płomień Braterstwa: Polscy harcerze oddają hołd ukraińskim żołnierzom walczącym w wojnie polsko-bolszewickiej


Polscy harcerze i ukraińscy płastuni na Cmentarzu Prawosławnym na warszawskiej Woli. Zdj. Weronika Małachowska

W przeddzień rocznicy Bitwy Warszawskiej w ponad 30 miejscach w całym kraju młodzi Polacy i młodzi Ukraińcy zapalą znicze na grobach żołnierzy Ukraińskiej Republiki Ludowej, którzy w 1920 r. ramię w ramię z Wojskiem Polskim walczyli przeciwko bolszewikom.

Biełsat porozmawiał z jednym z organizatorów Płomienia Braterstwa. Mateusz Stachewicz, wiceprzewodniczący Programowego Ruchu Odkrywców ZHP przypomina, że pomysł akcji to następstwo pojawienia się w Polsce ogromnej rzeszy ukraińskich imigrantów.

– I to dla nas sprawdzian z punktu prawa harcerskiego, które głosi „harcerz w każdym widzi bliźniego” Zastanawialiśmy się trochę nad przyjmowaniem i zapraszaniem Ukraińców do naszej organizacji, ale przede wszystkim nad przygotowaniem członków naszej organizacji do sytuacji, w której obok siebie mają kogoś, kto jest trochę inny, a jednocześnie jest bliźnim – powiedział w rozmowie z Biełsatem.

Polscy harcerze i ukraińscy płastuni na Cmentarzu Prawosławnym na warszawskiej Woli. Zdj. Weronika Małachowska

Jego zdaniem Polacy generalnie są życzliwi Ukraińcom, choć niekiedy pojawia się pewien paternalizm, gdyż ukraińscy imigranci wykonują czasem takie prace jak niegdyś my w Dublinie czy Nowym Jorku. Problemy według niego pojawiają się, dopiero gdy zaczyna się wspominać historię.

– Wtedy pojawia się pogarda. Automatycznie pojawiają się wspominki z Wołynia, rzadziej Orlęta Lwowskie. I jest to prezentowane w taki sposób, który wymusza traktowanie Ukraińców w kategorii odpowiedzialności zbiorowej. Pojawia się pogarda, że to naród bez historii, kultury i tradycji państwowej.

Akcja "Płomień Braterstwa – Полум'я Братерства"

🇵🇱🇺🇦 14 sierpnia o godzinie 18:00 w kilkudziesięciu miejscach w Polsce młodzi Polacy i Ukraińcy wspólnie zapalą "Płomień Braterstwa" na grobach żołnierzy ukraińskich, którzy w 1920 r. razem z Wojskiem Polskim walczyli z nacierającą Armią Czerwoną.W obliczu śmiertelnego niebezpieczeństwa, w jakim Polska się wtedy znalazła, Ukraińska Republika Ludowa była jedynym państwem, którego armia stanęła wraz z Polakami do walki w obronie przed siłami bolszewickiej Rosji. Żołnierze URL fortyfikowali polskie miasta, bili się z wrogiem w Galicji Wschodniej. Bez ich udziału w obronie Zamościa przed Konarmią Budionnego polskie zwycięstwo w tej wojnie byłoby zagrożone. Walczyli za wolną Polskę do końca – aż do momentu, kiedy sami Polacy musieli ich rozbroić i internować na mocy porozumień z Rygi. Na wolną Ukrainę musieli czekać jeszcze ponad 70 lat. W przeddzień rocznicy Bitwy Warszawskiej oddamy hołd naszym sojusznikom niepodległej Polski, którzy nie opuścili jej w godzinie najtrudniejszej próby.Szczegółowe informacje: odkrywcy.zhp.pl/plomien-braterstwa/#PlomienBraterstwa #ПолумяБратерства

Opublikowany przez Programowy Ruch Odkrywców Poniedziałek, 6 maja 2019

Harcerze z ZHP postanowili przyczynić się do zniwelowania tego negatywnego trendu. I jak podkreśla organizator akcji, nie obyło się bez gorących dyskusji. Wielu z ich uczestników uznawała, że w dialogu polsko-ukraińskim należy wystrzegać się rozmów na temat historii. Ale druhowie zgrupowani w Klubie Odkrywców postanowili rozpocząć właśnie od historii, która jest głównym problemem w procesie budowaniu szacunku między Polakami i Ukraińcami.

Grób Ołeksandra Porochowszykiwa, generała armii Ukraińskiej Republiki Ludowej. Zdj. Weronika Małachowska

– I dlatego szukaliśmy pozytywnych epizodów w naszej wspólnej historii. Taki, z której obie strony były zadowolone, a takich właściwie nie ma. Nawet udział Ukraińców w wojnie 1920 r. jest dla Polaków wzruszający i budujący, a z punktu widzenia Ukraińców ich żołnierze zostali zdradzeni – podkreśla Stachewicz.

W decydujących dniach sierpnia 1920 r., kiedy bolszewicy forsowali już Wisłę, Ukraińska Republika Ludowa była jedynym krajem, który przysłał całą armię, która ramię w ramię z Wojskiem Polskim stanęła do walki z wrogiem. Armia ta była nieduża, ale bitna. Ukraińskie oddziały walczyły z bolszewikami w Galicji i na Chełmszczyźnie, ich oddziały inżynieryjne uczestniczyły w budowaniu zapasowej linii umocnień wzdłuż Wieprza.

Generał Marko Bezruczko i naczelny ataman Symon Petlura. Źródło: domena publiczna

Ważnym momentem tej współpracy była obrona Zamościa przed przeważającymi siłami bolszewickimi w ostatnich dniach sierpnia 1920 r., prowadzona z udziałem ukraińskich żołnierzy z 6 Siczowej Dywizji Strzelców i kierowana przez ich dowódcę, pułkownika Marka Bezruczkę. Uwieńczone sukcesem walki w obronie tej ważnej twierdzy przyczyniły się do zatrzymania marszu bolszewickiej Armii Konnej Budionnego na Warszawę i tym samym do ocalenia rezultatów Bitwy Warszawskiej.

Andrzej Seweryn o akcji „Płomień Braterstwa – Полум’я Братерства”

🇺🇦🇵🇱 Andrzej Seweryn – aktor, reżyser, dyrektor Teatru Polskiego w Warszawie – wyjaśnia, dlaczego wziąć udział w akcji „Płomień Braterstwa – Полум’я Братерства”.Szczegółowe informacje: odkrywcy.zhp.pl/plomien-braterstwa #PlomienBraterstwa #ПолумяБратерства

Opublikowany przez Programowy Ruch Odkrywców Sobota, 18 maja 2019

Polska, podpisując traktat pokojowy w Rydze w 1921 r., wyrzekła się dalszej walki o wolną Ukrainę. Ziemie ukraińskie zostały podzielone między Polskę a Rosję bolszewicką. Żołnierze Ukraińskiej Republik Ludowej zostali w Polsce internowani. Józef Piłsudski, spotykając się z nimi w Szczypiornie, wypowiedział pamiętne zdanie: Ja was przepraszam, panowie, ja was bardzo przepraszam, tak nie miało być.

Organizatorzy Płomienia Braterstwa podkreślają, że choć polsko-ukraińska współpraca zakończyła się fiaskiem w 1921 r., to po latach polscy harcerze stawiają ukraińskich żołnierzy na piedestał: tak jak polskich bohaterów.

Zdj. Weronika Małachowska

– Stosujemy wobec nich ten sam środków upamiętniających: warty honorowe, znicze, kwiaty świętowani rocznic. I wydaje się, że jest to krok do budowania szacunku i widać po reakcjach ludzi, że to zaczyna działać, że ludziom spadają zasłony z oczu i widzą tę sytuację nieco inaczej — dodaje Stachewicz.

Uczestnikiem akcji jest również Płast-Polska – organizacja ukraińskich skautów działająca w Polsce. Organizatorzy namawiają wszystkich do udziału w akcji i zapalenia znicza na grobach ukraińskich żołnierzy ich adresy można znaleźć w broszurze udostępnionej w internecie.

Początek akcji 14 sierpnia o godz. 18.00.

jb/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze