Opozycjonista ma szanse wygrać wybory w Abchazji


Dotychczasowy prezydent samozwańczej republiki Abchazji Raul Chadżymba i przewodniczący opozycyjnej partii Amcahara, Alhas Kwicinja weszli do II tury wyborów prezydenckich w Abchazji z równymi szansami.

– Do II tury weszli Chadżymba i Kwicinja – oświadczył szef CKW Tamaz Gogija. Druga tura odbędzie się 8 września.

Do zwycięstwa w I turze potrzebne było poparcie ponad 50 proc. głosujących. Startowało w niej 9 osób.

Z danych sztabu Alhasa Kwicinji wynikało początkowo, że Raul Chadżymba po przeliczeniu głosów z 97 proc. lokali wyborczych zdobył 26,58 proc. głosów, były wiceminister spraw zagranicznych Oleg Arszba 24,86 proc., Kwicinja 24,61 proc., a poparcie pozostałych kandydatów nie przekroczyło 8 proc. Później jednak sztab Kwicinji oznajmił po otrzymaniu danych ze wszystkich lokali wyborczych, że wyprzedził on Arszbę i wszedł do II tury.

Sztab Arszby uznał porażkę swego kandydata w wyborach.

– Pogratulowaliśmy przez telefon Alhasowi Kwicinji i życzyliśmy mu powodzenia – oznajmił Oleg Barcic, który startował w zespole Arszby na stanowisko wiceprezydenta.

Frekwencja w niedzielnych wyborach była dość wysoka – wyniosła średnio 56 proc. Według Centralnej Komisji Wyborczej nie doszło do poważnych naruszeń, które miałyby wpływ na wynik wyborów. Także większość kandydatów oznajmiła, że wybory przebiegły spokojnie i bez poważnych naruszeń. Potwierdzili to międzynarodowi obserwatorzy – pisze agencja TASS.

Od 1992 Abchazja pozostaje poza zwierzchnością władz gruzińskich. Organizacje międzynarodowe – m.in. ONZ i Rada Europy – uznają Abchazję za część składową Gruzji. Separatystyczny rząd Abchazji przyjmuje, że jest ona niepodległym państwem; jednostronna proklamacja niepodległości nastąpiła w 1992 roku. Niepodległość Abchazji uznaje zaledwie kilka państw, m. in. Rosja, Nikaragua, Wenezuela i Syria.

Po konflikcie zbrojnym Gruzji z Rosją w 2008 r. Rosja przyczyniła się w decydującym stopniu do przetrwania niezależnego od Tbilisi państwa abchaskiego poprzez wsparcie militarne i finansowe. Moskwa posiada szerokie wpływy polityczne i wojskowe we władzach republiki, będąc w istocie gwarantem jej istnienia.

Portnikow: Rosyjski plan pokonania Gruzji

pj/belsat.eu wg PAP

Zobacz też
Komentarze