Oponentka Łukaszenki przedstawia plan na wyborczą niedzielę

Swiatłana Cichanouskaja zaapelowała do zwykłych Białorusinów, służb mundurowych i członków komisji wyborczych.

Podkreśla, że wszyscy są wstrząśnięci wczorajszym atakiem służb porządkowych na sympatyzujących z opozycją rowerzystów w Mińsku. „Jest 2020 rok, a nie średniowiecze” – zaznacza opozycjonistka.

OMON złamał rękę uczestniczce rowerowego “rajdu solidarności”

Jej zdaniem, władza powinna się opanować, a struktury siłowe nie realizować przestępczych rozkazów.

– Białorusini, w cywilu i w mundurze, proszę was o rezygnację z przemocy. Jesteśmy ludźmi pokoju. Nasza siła leży w jedności i miłości do naszego kraju – podkreśla.

Swiatłana Cichanouskaja mówi przy tym, że zwykli Białorusini szanują służby mundurowe i ich członków uważają za swoich obrońców, a nie zagrożenie.

Najpoważniejsza oponentka Alaksandra Łukaszenki chce, aby jej zwolennicy oddali jutro głos na nią, a następnie, o 20.00, po zakończeniu głosowania, podeszli do swojego lokalu wyborczego i poczekali na wywieszenie protokołu z wynikami. Jeśli uznają, że są one podejrzane, powinni działać zgodnie z prawem i przede wszystkim wezwać milicję i poinformować o swoich wątpliwościach.

– Jest nas większość i nie potrzebujemy krwi na ulicach miast – zaznacza.

Co się stanie po 9 sierpnia? Powyborcze scenariusze dla Białorusi

Swiatłana Cichanouskaja zwróciła się też do członków komisji wyborczych, aby zapewnili uczciwe głosowanie, a jeśli spotkają się z naciskami, czy groźbami zwolnienia z pracy, powinni zwrócić się do jej sztabu.

Sztab współpracuje także z platformą Gołos (Głos), na której zarejestrowało się już ponad milion Białorusinów. Deklarują oni, że prześlą swoje dane oraz zdjęcie oddanego głosu. Da to oponentom rządzącego prezydenta przynajmniej częściowy obraz rezultatów głosowania.

Mateusz Bajek: „Tam, gdzie są obserwatorzy, Łukaszenka przegra”

pp/belsat.eu

Wiadomości