Od Uzbeków po Słowaków… Międzynarodowa grupa przestępcza rozbita przez Straż Graniczną WIDEO

Wideo

Funkcjonariusze z Bieszczadzkiego Oddziału SG zlikwidowali kanał przerzutowy nielegalnych imigrantów z Azji do Europy.

Działania mające na celu zlikwidowanie kanału przerzutowego nielegalnych imigrantów rozpoczęto już na początku ub.r. Funkcjonariusze z Bieszczadzkiego Oddziału SG prowadzili je w porozumieniu ze służbami kilku sąsiednich państw.

Pierwszy przypadek nielegalnego procederu miał miejsce 24 maja w Brzegach Górnych. Zatrzymano tam czterech pochodzących z Uzbekistanu organizatorów przerzutu i ośmiu nielegalnych imigrantów narodowości wietnamskiej. Trzy miesiące później zatrzymano kolejnych pięciu organizatorów przerzutów (obywateli Słowacji i Ukrainy) oraz dwunastu nielegalnych imigrantów z Wietnamu.

Ustalono wówczas, że zatrzymani na terytorium Polski organizatorzy są członkami zorganizowanej międzynarodowej grupy przestępczej. Wszyscy byli objęci tzw. „zainteresowaniem operacyjnym” funkcjonariuszy Wydziału ds. Handlu Ludźmi i Nielegalnej Migracji Narodowej Centrali ds. Przestępczości Zorganizowanej Policji Kryminalnej i Dochodzeniowej Republiki Czech, Narodowej Jednostki do Walki z Nielegalną Migracją Republiki Słowacji, a także funkcjonariuszy Pionu Operacyjnego Państwowej Służby Granicznej Ukrainy.

W wyniku międzynarodowej wymiany informacji ustalono, że zorganizowana grupa przestępcza liczy co najmniej trzydzieści pięć osób, a swoją działalność prowadziła na terytorium Ukrainy, Słowacji, Polski, Czech i Niemiec od początku 2018 r. W tym czasie udokumentowano kilkanaście przypadków organizowania przerzutów przez granicę polsko-ukraińską i ukraińsko-słowacką.

Straż Graniczna raportuje o sukcesach w walce z handlem ludźmi i przemytem cudzoziemców do Polski

Przerzuconych zostało około stu nielegalnych imigrantów z Wietnamu, Bangladeszu, Sri Lanki. Ustalono, że za przerzut jednej osoby członkowie grupy pobierali opłatę w wysokości 2,5 tys. dolarów. Imigranci dostawali się legalnie drogą lotniczą do Rosji lub na Ukrainę. Tam członkowie grupy zapewniali im wyżywienie i zakwaterowanie, a następnie organizowali dalszy przerzut przez tzw. „zieloną granicę” z Ukrainy do Polski lub z Ukrainy na Słowację.

Po przerzucie na terytorium strefy Schengen imigranci byli dalej transportowani (również przez Czechy) do miejsca docelowego na terytorium Niemiec. Funkcjonariusze ustalili także, że grupa przestępcza zajmowała się ponadto produkcją i dystrybucją sfałszowanych dokumentów.

11 marca służby graniczne i policyjne Czech, Słowacji, Ukrainy i Polski podjęły decyzję o przeprowadzeniu równoczesnych działań. Funkcjonariusze służb z czterech państw przeprowadzili działania operacyjne „Long way”. Zatrzymano przestępców bezpośrednio zaangażowanych w proceder organizowania nielegalnej migracji z Ukrainy przez Polskę i Słowację do Czech i dalej na zachód Europy. Przeszukano też ich miejsca zamieszkania, a także miejsca, gdzie mogli być przetrzymywani nielegalni imigranci.

Tylko w tym dniu w Czechach zatrzymano dwanaście osób (obywateli krajów byłego Związku Radzieckiego). Siedem z nich zostało tymczasowo aresztowanych. Wobec jednego z członków grupy wydano Europejski Nakaz Aresztowania.

– Sprawa ma charakter rozwojowy – podkreślają w wydanym komunikacie funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału SG.

cez/belsat.eu wg strazgraniczna.pl

Zobacz też
Komentarze