Na Sawczenko zagłosowało tylko 8 Ukraińców


Była żołnierzem i więźniem politycznym, w 2014 roku została deputowaną kierowanej przez Julię Tymoszenko partii Batkiwszczyna (Ojczyzna). W niedzielę na Nadiję Sawczenko zagłosowało jedynie 8 osób.

Nadija Sawczenko startowała jako lider własnego ugrupowania w jednomandatowym okręgu wyborczym w Donbasie. Według Centralnej Komisji Wyborczej zagłosowało na nią jedynie 1,2 proc. wyborców z okolicy, czyli 8 osób.

Deputowanym z tego JOW został bezpartyjny emeryt Ołeksandr Kowalow, na którego zagłosowało 220 osób, czyli 33,02 proc. wyborców. Polityka podejrzewano wcześniej o wspieranie prorosyjskich separatystów i ułatwienie ucieczki milicjantom Berkutu, którzy pacyfikowali kijowski Majdan w 2014 roku.

Pierwszy ciemnoskóry poseł w Radzie Najwyższej Ukrainy

Zanim Sawczenko została politykiem, była żołnierzem (strzelcem pokładowym śmigłowca Mi-24) i więźniem politycznym. 3 lipca 2014 roku podczas walk na wschodzie Ukrainy trafiła do niewoli separatystów, po czym została wywieziona do Rosji. Tam 22 kwietnia 2016 roku skazano ją na 22 lat więzienia. Uznaną za więźnia sumienia Nadiję Sawczenko uwolniono 25 maja 2016 roku na podstawie porozumienia władz Rosji i Ukrainy.

Znajdując się jeszcze w rosyjskim areszcie, Sawczenko została wybrana na deputowaną do Rady Najwyższej z ramienia partii Batkiwszczyna. 22 marca 2018 roku posłanka została wyprowadzona siłą z sali zgromadzeń i aresztowana pod zarzutem przygotowań do ataków terrorystycznych i zamachu stanu. 16 kwietnia 2019 roku została wypuszczona z aresztu.

Dla Polski przygniatające zwycięstwo Zełenskiego jest szansą

mh,pj/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze