Kościół Sapiehów w Różanie – perła baroku

Wideo

Kościół Świętej Trójcy w Różanie

Kto ufunfował Kościół Świętej Trójcy w Różanie? Obok kogo chciał być pochowany Aleksander Sapieha? Opowiada krajoznawca – Aliaksei Shota

Opublikowany przez Biełsat po polsku Czwartek, 5 grudnia 2019

Kościół św. Trójcy w Różanie to prawdziwy pomnik epoki baroku, która na ziemiach Rzeczypospolitej trwała prawie dwa wieki. Przyglądając się tej świątyni można badać historię rozwoju sztuki sakralnej, a także historię słynnego rodu Sapiehów.

Świątynię, w samym centrum Różany, na dawnym rynku, ufundował w 1596 roku Lew Sapieha, wraz ze swoją żoną, Aleksandrą z Tyszkiewiczów.

Kościół został wymurowany w latach 1615-1617. Kompozycyjnie odnosi się jeszcze do epoki renesansu. Pnie się jakoby ku górze, od stosunkowo niskiej absydy do centralnej wieży nad wejściem. Przypory na fasadach bocznych również charakterystyczne są bardziej dla renesansu, czy dla gotyku, niż dla wchodzącego wtedy w modę baroku. Bogate wnętrza kościoła kontrastuje z ascetycznym wyglądem zewnętrznym, również wskazując na kilka epok w architekturze.

W czasach gdy powstawały i były dekorowane kaplice, rekonstrukcją kościoła kierował Jan Samuel Becker, architekt nadworny Sapiehów odpowiedzialny również za rozbudowę ich pałacu. Rozpowszechniał on styl, który dziś w architekturze nazywamy barokowym klasycyzmem, który na tych ziemiach Rzeczypospolitej był szczególnie związany z wpływami francuskiego oświecenia. Bardzo cenny ołtarz główny zachował swoją autentyczność z początku XVII wieku. Wygląda bardzo bogato. Wykonany jest z brunatnego marmuru i w swojej kompozycji odzwierciedla wezwanie tego kościoła, Świętą Trójcę. Na dole widzimy cierpiącego Chrystusa, wyżej wszechwidzące oko Boga Ojca, a na górze Ducha Świętego w postaci gołębicy. W tę symbolikę został wpleciony herb rodu Sapiehów, Lis.

W Słonimie oficjalnie odsłonięto pomnik Lwa Sapiehy. Zastąpił Lenina

Aleksander Sapieha, gospodarz Różany po koniec XVIII wieku, w czasie którego rozbudowano i pałac i kościół, kazał umieścić w świątyni rzeźbiarskie epitafium Bolesława Bispinga, dzieło Józefa Prucknera z 1789 roku. Bolesław Bisping był bliskim przyjacielem Aleksandra Sapiehy, właścicielem wielu ziem na sąsiedniej próżańszczyźnie, marszałkiem powiatu starodubowskiego, miecznikiem wielkoksiążęcym. Podobno Aleksander Sapieha tak go szanował i byli tak bliskimi przyjaciółmi, że chciał być koniecznie pochowany w jednym grobie z Bispingiem. Po śmierci Bolesława ufundował mu murowany grób w Dereczynie, a tu na pamiątkę, w kościele różańskim, umieścił epitafium.

Dwudziestowieczna historia kościoła związana jest z osobą księdza Michała Woroniewskiego, ku czci którego wdzięczni parafianie stworzyli w Kościele niewielkie muzeum. Ksiądz, po latach łagrów w Kazachstanie, w 1956 roku powrócił na Białoruś. Kolejne 34 lata pracował tutaj, w Różanie, aż do 1990 roku, jako proboszcz i jedyny ksiądz. Udzielił tu ponad 4 tysięcy chrztów, tysiąca ślubów. Obsługiwał nie tylko ten kościół, ale też kościoły w promieniu kilkudziesięciu kilometrów, od Porozowa do Słonimia.

Pałac Sapiehów w Różanie dostanie audioprzewodniki. Dzięki współpracy z polską gminą Boćki

Mimo ciężkiej, codziennej pracy nie porzucił nigdy swojego hobby. Bardzo lubił rysować. Malował, wycinał wycinanki w stylu ludowym. Niektóre jego dzieła, portrety, w tym autoportet z czasów Gułagu w Kazachstanie, można zobaczyć tutaj w gablotach. To właśnie dzięki księdzu Woronieckiemu Kościół Św. Trójcy w Różanie nie był nigdy zamknięty.

Materiał jest odcinkiem „Wędrówek po Grodzieńszczyźnie” z Aleksym Szotą

pj/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze