Jechał pomagać separatystom z Donbasu. Na Białorusi skazano go na pięć lat


Sąd w Mińsku wymierzył wyrok bezwzględnego pozbawienia wolności żołnierzowi, który zdezerterował z białoruskiej armii, aby walczyć przeciwko ukraińskiej.

Skazany to 25-letni mieszkaniec Soligorska (biał. Salihorska). W październiku ub.r. wykorzystał on przepustkę z wojska, żeby porzucić jednostkę, w której odbywał służbę zasadniczą i uciec na Ukrainę.

– Będąc na przepustce, po obejrzeniu serii nagrań z miejsc konfliktu zbrojnego, podjął decyzję, że nie wróci do jednostki i wyjedzie na Ukrainę w celu wstąpienia do formacji zbrojnej jednej ze stron konfliktu – cytuje portal tut.by prokuratora Juryja Kazubouskiego z mińskiej prokuratury obwodowej.

Najemnik z tzw. DRL odsiaduje wyrok na Białorusi. Ale nie za to, że walczył w Donbasie

Młody człowiek nie miał pieniędzy na podróż, więc w salonie operatora telefonii komórkowej wziął telefon na abonament, po czym zaraz go sprzedał. Następnego dnia wyjechał na Ukrainę.

Do Donbasu jednak nie dojechał, ponieważ po drodze został zatrzymany przez Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy. Po odesłaniu go na Białoruś stanął przed sądem. Uniknął co prawda postawienia mu zarzutu o najemnictwie, ale odpowiedział za dezercję, próbę uczestnictwa w konflikcie zbrojnym poza granicami kraju oraz oszustwo. Został także zdegradowany.

„Mam ochotę skręcić ci kark”. Bojownik z tzw. DRL grozi dziennikarce Biełsatu

mh, cez/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze