W weekend w Warszawie: festiwal kina białoruskiego Bulbamovie

Po czteroletniej przerwie wznawia swoją działalność festiwal niezależnego kina białoruskiego Bulbamovie. Wydarzenie rozpocznie się w piątek, 12 listopada.

Festiwal odbędzie się w kinie Iluzjon na stołecznym Mokotowie. W sekcji konkursowej weźmie udział osiem filmów.

Logo festiwalu Bulbamovie

W programie festiwalu znalazły się filmy dokumentalne: „Białoruś. Początek” Fiadora Bahamałowa, „Gdy kwiaty nie milczą” i „Nie potrzebuję twoich uścisków” Andreja Kuciły, „Urosłam kiedy spałaś” Marcina Sautera „Parada planet” Zoji Katowicz, „Trasa zmieniona” i „Czysta sztuka” Maksima Szweda, „Epitafium” Wiktara Aśluka, film fabularny „II” Ułady Siankowej, „Uczciwe spojrzenie” i „Dima” Dzmitryja Dziadoka, a także blok filmów krótkometrażowych młodych białoruskich reżyserów.

Białoruski festiwal wideo i filmu Bulbamovie został zainicjowany w 2011 roku. Głównym pomysłodawcą i organizatorem festiwalu jest Janusz Gawryluk, absolwent filologii białoruskiej Uniwersytetu Warszawskiego, reżyser i dziennikarz Telewizji Biełsat. Bulbamovie zawiesiło swoją działalność w 2017 roku, po tym jak władze Alaksadnra Łukaszenki dopuściły niezależnych twórców do udziału w państwowym festiwalu “Listapad”.

W związku z nową falą represji na Białorusi i ponowną cenzurą kina, festiwal Bulbamovie znów jest potrzebny.

Biełsat jest patronem medialnym wydarzenia.

Festiwal kina białoruskiego Bulbamovie wraca do Warszawy

aa, lp/belsat.eu

Wiadomości