Wyrównany wynik wyborów prezydenckich w Abchazji


Młodzież z flagami nieuznawanej Abchazji. Źródło: presidentofabkhazia.org

Według wstępnych wyników niedzielnych wyborów prezydenckich w samozwańczej republice Abchazji, zwyciężył w nich dotychczasowy prezydent Raul Chadżymba. Jednak jego przewaga nad pozostałymi kandydatami jest niewielka.

Jak oświadczył przewodniczący Centralnej Komisji Wyborczej Tamaz Gogia, po przeliczeniu wyników głosowania z 97 proc. okręgów wyborczych Raul Chadżymba uzyskał 26,58 proc. głosów. Były wiceminister spraw zagranicznych Oleg Arszba zdobył 24,86 proc. a przewodniczący opozycyjnej partii Amcahara Alhas Kwicinja – 24,61 proc. Frekwencja przy urnach wyniosła ponad 56 proc. Dla zwycięstwa w pierwszej turze wyborów kandydat musiałby uzyskać ponad 50 proc. oddanych głosów. Wszystko wskazuje więc na to, że konieczna będzie druga tura.Od 1992 Abchazja pozostaje poza zwierzchnością władz gruzińskich.

Organizacje międzynarodowe, m.in. ONZ i Rada Europy, uznają Abchazję za część składową Gruzji.

Separatystyczny rząd Abchazji przyjmuje, że jest ona niepodległym państwem. Jednostronna proklamacja niepodległości nastąpiła w 1992 roku. Niepodległość Abchazji uznaje zaledwie kilka państw, m. in. Rosja, Nikaragua, Wenezuela i Syria.

Po konflikcie zbrojnym Gruzji z Rosją w 2008 r. Rosja przyczyniła się w decydującym stopniu do przetrwania niezależnego państwa abchaskiego poprzez wsparcie militarne i finansowe. Moskwa posiada szerokie wpływy polityczne i wojskowe we władzach republiki, będąc w istocie gwarantem jej istnienia.

Portnikow: Rosyjski plan pokonania Gruzji

pj/belsat.eu wg PAP

Zobacz też
Komentarze