Współpracowniczka Biełsatu z Wilna odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi


Zdj. Facebook/Edyta Maksymowicz

Wysokie odznaczenie polskiej dziennikarce z Litwy Edycie Maksymowicz wręczył prezydent Andrzej Duda.

Edyta Maksymowicz, m.in. korespondentka Telewizji Polskiej oraz dziennikarka portalu wilnoteka.lt i prowadząca program telewizyjny o tej samej nazwie, otrzymała Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej z rąk prezydenta Dudy podczas jego wizyty na Litwie.

– Czuję się zaszczycona. Jestem szczęśliwa i wdzięczna, że prezydent Andrzej Duda osobiście w Wilnie wręczał te odznaczenia. Tym bardziej szczęśliwa, że prezydent Duda przyjechał właśnie na obchody 100-lecia odzyskania przez Litwę niepodległości. To wizyta po pięciu latach zamrożenia polsko-litewskich stosunków. Ta wizyta napawa ogromną nadzieją, że dojdzie do normalizacji polsko-litewskich relacji, co jest szalenie ważne w kontekście dzisiejszych wymogów współpracy regionalnej i bezpieczeństwa całego regionu, szeroko pojętego – powiedziała dziennikarka w rozmowie z belsat.eu.

Jej zdaniem rozdarcie Polski i Litwy oraz wbicie klina między nimi jest bardzo korzystne dla krajów, które niechętnie widzą niepodległość i samodzielność krajów Europy Środkowo-Wschodniej.

– W pewnym momencie Polska (w relacjach z Litwą) uderzyła w pięścią w stół – przyznaje Maksymowicz. – Ale wtedy była to konieczność, nieuchronna konsekwencja pewnego etapu współpracy polsko-litewskiej.

Jednak jak przekonuje nasza rozmówczyni, dziś zaistniały inne warunki: Polska i Litwa, jak i inne kraje naszego regionu – jeśli chcą czuć się bezpieczne, wolne i mieć szansę na rozwój gospodarczy – muszą usiąść, rozmawiać, podejmować wspólne decyzje i wcielać w życie te wspólne postanowienia.

– Dialog ten powinny zainicjować właśnie Polska i Litwa, wciągać w tę współpracę najbliższych sąsiadów, m.in. na przykład Białoruś i Ukrainę – nie ma wątpliwości dziennikarka. – Nie są to łatwe zadania, ale w naszym regionie nic nigdy nie było łatwe.

Prezydent Andrzej Duda wręcza Edycie Maksymowicz Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi. Zdj. Facebook/Edyta Maksymowicz

Sama jest oddana tej sprawie od lat, chyba więc ma receptę jak działać skutecznie i tak, aby działania te zostały zauważone, a nawet docenione. Jak więc to robić?

– Trzeba wszystko robić z sercem i oddaniem. Trzeba stawiać cele i poszukiwać środków, przede wszystkim jednak ludzi i partnerów, do realizacji tych celów.

Cele te realizuje między innymi z Biełsatem, będąc producentką realizowanych w Wilnie programów naszej telewizji. W tym też najnowszego, międzynarodowego projektu: „Terytorium Prawdy”.

Dlatego właśnie tak bardzo cenię sobie i jestem ogromnie wdzięczna losowi, że mam szansę na współpracę z Biełsatem. To środowisko, szeroka społeczność, która dokładnie wie, co trzeba zrobić i jak zrobić. Jest stanowcza, konsekwentna, ale też jednocześnie elastyczna i wnikliwie reagująca na realia. To w ludziach Biełsatu cenię najbardziej, wiele się od nich uczę i dlatego cieszę się, że jestem i mogę być częścią tej wspaniałej drużyny – powiedziała nam Edyta Maksymowicz.

cez/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze