Unikatowa podziemna cerkiew skrywa szczątki kniazia?

Foto

Podczas wykopalisk pod Cerkwią Przemieniania Pańskiego w Połocku odnaleziono podziemną świątynię-grobowiec, która nie ma analogii na terenach Rusi. Historycy podejrzewają, że pogrzebano w niej osobę najważniejszą dla świętej Eufrozyny Połockiej.

Św. Eufrozyna Połocka to pierwsza Rusinka, którą uznano za świętą prawosławną. Była księżniczką połocką i potencjalnie jedną z najlepiej wykształconych kobiet epoki. Jest patronką Białorusi.

Historycy, wśród nich Jewgienij Torszyn, kierownik działu archeologii architektury Ermitażu Państwowego w Petersburgu, bronią pewnej teorii. Według nich został tam pochowany kniaź połocki Światosław (Jerzy) Wsiesławowicz, syn Wsiesława Czarodzieja, a ojciec Eufrozyny Połockiej. Informację taką podał portal Połockiego Uniwersytetu Państwowego.

Zdjęcie: psu.by

– Ta świątynia jest w pełni pogrążona w ziemi i przeznaczona do pochówku jednej osoby. Możliwe, że człowiek ten był bardzo ważny dla założycielki monastyru – świętej Eufrozyny. Biorąc pod uwagę szereg czynników, najprawdopodobniej znaleźliśmy miejsce pochówku połockiego kniazia Jerzego Wsiesławowicza, ojca Eufrozyny Połockiej! Oczywiście nie wiemy jeszcze, czy znajdziemy tam jego szczątki, bo nisza jest zasłonięta kamienną ścianą. Było to zrobione znacznie później, niż zbudowano samą świątynię grobową. I możliwe, było to zrobione w tym momencie, gdy budynek został zniszczony i podjęto decyzję, na przykład, o przeniesieniu szczątków. W takim wypadku czekać nas będzie rozczarowanie Ale przynajmniej będziemy mieli świadomość, że pochowano tu Jerzego Wsiesławowicza. Oczywiście chcielibyśmy znaleźć jego samego. Czas pokaże! – skomentował Jewgienij Torszyn.

Zdjęcie: psu.by

Podziemna cerkiew jest unikalna. Jak twierdzą historycy, podobnych świątyń na terenie dawnej Rusi praktycznie nie ma. Istnieje jeszcze tylko jedna podobna cerkiew-grobowiec w Czernihowie. Ale i ona różni się istotnie od ostatniego znaleziska archeologów.

Wykopaliska w jednym z najstarszych białoruskich miast zainicjował Połocki Uniwersytet Państwowy. Co roku okazują się one owocne – archeolodzy znaleźli już m.in. pieczęć Eufrozyny Połockiej oraz glinianą płytkę z wizerunkiem nieistniejącej już świątyni.

Białoruskie feministki. Eufrozyna Połocka

SK, pj/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze