UE przedłuży sankcje wobec 170 Rosjan i prorosyjskich separatystów


Wprowadzone ponad pięć lat temu sankcje Brukseli to odpowiedź na działania podważające integralność terytorialną, suwerenność i niezależność Ukrainy.

Zgoda, jaką wstępnie wyrazili stali przedstawiciele państw członkowskich przy UE, dotyczy przedłużenia restrykcji o kolejne sześć miesięcy. Formalna decyzja w tej sprawie ma zostać podjęta przez Radę UE w przyszłym tygodniu.

– Nie było dyskusji. Decyzja zostanie podjęta w procedurze pisemnej, nie spodziewamy się, żeby któryś z krajów miał zastrzeżenia – powiedziało PAP źródło w Brukseli.

Obecnie sankcje w formie zakazu wjazdu do UE oraz zamrożenia aktywów, wprowadzone w związku z konfliktem na wschodniej Ukrainie, obejmują 170 osób: rosyjskich polityków i wojskowych oraz ukraińskich separatystów, odpowiedzialnych za podważanie suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy. Jest wśród nich kilka osób z bliskiego otoczenia prezydenta Rosji Władimira Putina. Zamrożenie aktywów dotyczy 44 firm i organizacji.

Sankcje te obowiązują od marca 2014 r. Poprzednim razem zostały przedłużone w marcu 2019 r. – do 15 września 2019 r.

Rosja: nowe sankcje mogą być nowym szokiem dla gospodarki

Dodatkowo w marcu w odpowiedzi na eskalację napięć w Cieśninie Kerczeńskiej i na Morzu Azowskim oraz na naruszenie przez Rosję prawa międzynarodowego UE objęła sankcjami ośmiu rosyjskich urzędników (formalnie jest to inna decyzja).

Z powodu kryzysu ukraińskiego obowiązują też inne unijne środki, m.in. sankcje gospodarcze wobec konkretnych sektorów rosyjskiej gospodarki oraz sankcje za nielegalną aneksję Krymu i Sewastopola, ograniczone do tych terytoriów.

Sankcje UE wobec Rosji przedłużone. Teraz już oficjalnie

 

cez/belsat.eu wg PAP

Zobacz też
Komentarze