Szaman znów chciał wypędzić Putina-demona. Zamknięli go w „psychuszce”

W Jakucji zatrzymano znanego szamana Aleksandra Gabyszewa. Wiosną miał znów ruszyć pieszo do Moskwy, by na Kremlu „walczyć z siłami ciemności i złymi duchami u władzy”. Obrońca praw człowieka Aleksiej Prianisznikow poinformował korespondenta naszego portalu Vot Tak TV, że policja ponownie zabrała szamana do szpitala psychiatrycznego.

Aleksiej Prianisznikow powiedział nam, że nie wie na razie, dlaczego funkcjonariusze zatrzymali szamana. Obrońcy praw człowieka chcą wyjaśnić sytuację, na miejscu są już adwokaci, którzy zapoznają się z dokumentami. Jednak w Jakucji jest już noc i na dalsze informacje należy czekać do rana.

Policjanci przyszli do Aleksandra Gabyszewa dziś za dnia. Gdy nie podali celu wizyty, odmówił otworzenia drzwi. Potem pojawiła się informacja o jego przymusowej hospitalizacji. Prianisznikow podejrzewa, że podstawą zatrzymania było to, że szaman nie stawił się w szpitalu psychiatrycznym na zasądzoną mu kontrolę. Według świadków mundurowym towarzyszyła lekarka.

Wcześniej szaman poinformował, że wiosną znów ruszy w kierunku Moskwy, aby „wypędzić Putina”. W wywiadzie dla syberyjskiego portalu Radia Wolna Europa oświadczył, że jest gotów na wszystko i rozumie, że „mogą go zabić”. Gabyszew planował wyruszyć w drogę w marcu i jechać na białym koniu. Z Jakucka miał wyjechać w niewielkiej grupie, a większość jego zwolenników powinna czekać w Irkucku, a następnie towarzyszyć mu jadąc samochodami.

Szaman, co chciał wygnać Putina, pójdzie przymusowo do psychuszki

Tegoroczny pochód na Kreml to już trzeci zapowiedziany przez szamana. Pierwszy rozpoczął się w marcu 2019 roku, a Gabyszew podróżował pieszo ciągnąc swój ekwipunek na wózku. 19 września zatrzymano go na granicy Buriacji z obwodem irkuckim. Został przewieziony do Jakucka, a potem osadzony w szpitalu psychiatrycznym. Wszczęto też przeciwko niemu sprawę karną o publiczne nawoływanie do ekstremizmu. Został uwolniony po podpisaniu deklaracji, że nie opuści Rosji.

Drugą próbę „wypędzenia prezydenta-demona” zapowiedział w styczniu 2020 roku. Swój marsz miał rozpocząć w czerwcu, ale tuż przed wyruszeniem został zatrzymany i wysłany na przymusowe leczenie w szpitalu psychiatrycznym. W karcie choroby wpisano, że „cierpi na przecenienie wartości swojej osoby” i „wzywał do obalenia legalnie wybranych władz”. Ekspertyza psychiatryczna uznała go za niepoczytalnego. 22 lipca wypisano go ze szpitala.

Psychiatria represyjna jest stosowana przeciwko przeciwnikom Kremla od czasów ZSRR. Gabyszewa wspierają syberyjscy animiści, którzy uważają działania władz przeciwko szamanowi za kontynuację rozpoczętej w carskiej Rosji walki z ich wiarą.

Szaman–antyputinista poskarżył się do Strasburga

pj/belsat.eu za Vot Tak TV

Wiadomości