Sąd zmniejsza grzywnę współpracownikowi Biełsatu


Sąd w Homlu uznał skargę niezależnego dziennikarza Kastusia Żukowskiego, który gnębiony sądowymi karami niedawno w proteście zaszył sobie usta. Dziennikarz zamiast 16,8 mln rubli (3,3 tys zł) ma do zapłacenia połowę tej sumy.

Sędzia homelskiego  sądu obwodowego Wasyl Biahun zmienił decyzję sądu ze Żłobina, który wydał wyrok niewłaściwie biorąc pod uwagę kilka przewinień, zamiast skupić się na jednym.

Sąd apelacyjny nie zakwestionował jednak podstawy poprzedniego wyroku – czyli artykułu przewidującego kary za „wytwarzanie produkcji medialnej” bez akredytacji. Materiały Żukouskiego pojawiają się regularnie na antenie niezarejestrowanego na Białorusi Biełsatu.

Dziennikarz może się spodziewać kolejnych wyroków. Już tylko w tym roku był skazywany siedmiokrotnie i łącznie jego kary wyniosły już ponad 10 tys. zł. Powtarzające się prześladowania ze strony milicji i sądów popchnęły dziennikarza do dramatycznego.

 

JB www.belsat.eu/pl/

Zobacz też
Komentarze