Rządowy rosyjski dziennik: broń jądrowa w Polsce spowoduje eskalację napięć

Prezydent Andrzej Duda, minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak i ambasador Georgette Mosbacher. Zdj. facebook/U.S. Embassy Warsaw

Rozmieszczenie w Polsce amerykańskiej broni jądrowej oznaczałoby eskalację napięć i destabilizację bezpieczeństwa w Europie, jak również naruszenie zapisów Aktu Stanowiącego Rosja-NATO – twierdzi Rossijskaja Gazieta. To kolejna reakcja na niedawne słowa ambasador USA w Polsce.

– Jeśli USA nie blefują, a rzeczywiście badają możliwość przerzucenia ładunków jądrowych na wschód Europy, to kontynent stanie w obliczu raptownej eskalacji napięć – ocenia Rossijskaja Gazieta, komentując piątkową wypowiedź ambasador USA w Warszawie Georgette Mosbacher.

Powołując się na publikacje polskich mediów, dziennik zaznacza, że w Warszawie do wypowiedzi ambasador USA „odniesiono się ostrożnie”. Tym niemniej, Rossijskaja Gazieta wyraża przekonanie, że „amerykańscy dyplomaci zaczęli przygotowywać opinię publiczną w Europie do możliwości przerzucenia taktycznej broni jądrowej USA z Niemiec do Polski”.

W sprawie tej – zdaniem gazety – rozpoczęła się „kampania informacyjna”, której celem jest „zamknięcie ust przeciwnikom amerykańskiej broni jądrowej w Niemczech i zapewnienie sobie poparcia Warszawy”. Polskę rosyjski komentator nazywa „superlojalnym sojusznikiem Waszyngtonu na „wschodniej flance””.

– USA nie mogą nie zdawać sobie sprawy, jaką reakcję w Moskwie wywoła przerzucenie do Polski amerykańskiej taktycznej broni jądrowej. Chodzi nie tylko o to, że tego rodzaju krok byłby bardzo poważnym naruszeniem Aktu Stanowiącego Rosja-NATO z 1997 roku i bez wątpienia, utrudniłby dialog rosyjsko-amerykański na temat przedłużenia wygasającego w lutym 2021 roku układu „nowy START”. Ewentualne przechowywanie w Polsce bomb atomowych B-61 w zasadniczy sposób zdestabilizuje bezpieczeństwo w Europie – ocenia Rossijskaja Gazieta.

Mosbacher napisała 15 maja na Twitterze, że „jeśli Niemcy chcą zmniejszyć potencjał nuklearny i osłabić NATO, to być może Polska – która rzetelnie wywiązuje się ze swoich zobowiązań, rozumie ryzyka i leży na wschodniej flance NATO – mogłaby przyjąć ten potencjał i u siebie”.

Rosyjski parlamentarzysta straszy Polskę i USA „jądrową zimą”

W maju w Niemczech odżyła debata nad udziałem Niemiec w natowskim programie nuclear sharing – udostępniania broni jądrowej w ramach Sojuszu. Na początku miesiąca przewodniczący frakcji SPD w Bundestagu Rolf Mützenich opowiedział się za wycofaniem amerykańskiej broni jądrowej z Niemiec i za rezygnacją RFN z udziału w tym programie, zakładającym przenoszenie amerykańskich bomb jądrowych przez samoloty innych państw sojuszniczych.

cez/belsat.eu wg PAP

Wiadomości