Roofersi zdobyli wieżę telewizyjną pod Mińskiem. Nikt nie próbował ich zatrzymać

Wideo

Dwóch mieszkańców Mińska wspięło się na ponad 350-metrową wieżę telewizyjną pod Mińskiem, a swoje dokonanie uwiecznili na wideo. Przy czym stojąca przy wejściu ochronę minęli bez przeszkód.

Wspinacze swoje zajęcie nazywają modnym na obszarze poradzieckim słowem „roofing” – od angielskiego „roof”, czyli dach. Samych siebie nazywają „rooferami”. Ludzie tacy mają niecodzienne hobby – wspinają się na wysokościowce. Zazwyczaj kręcą przy tym wideo dla specjalnych kanałów na YouTube. Link do tego filmiku wysłali i redakcji belsat.eu.

Wieża telewizyjna w Kałodziszczach przesyła sygnał telewizji cyfrowej, emitując na terenie obwodu mińskiego sygnał wszystkich państwowych stacji telewizyjnych i radiowych. Ma ona 350 metrów wysokości i znajduje się pod stałą ochroną. Prawo zakłada karę za przeniknięcie na teren wieży.

– U wejścia stał posterunek ochrony, ktoś z ochroniarzy chodził też po terenie. Sam nawet nie wiem, jak ich minęliśmy. Najpierw szukaliśmy, z której strony się tam dostać, potem uważaliśmy, by nie trafić w oczy. A gdy byliśmy już na górze, nie wiem dlaczego nie zauważyła nas ochrona – powiedział Iwan Ł., jeden z rooferów.

Według słów innego miłośnika roofingu, który także wszedł na tą wieżę po zobaczeniu wideo na YouTube Iwana, „ochrona jest, ale wcale nie pilnuje, siedzi w białym domku”. Zwróciliśmy się do biura prasowego przedsiębiorstwa państwowego Biełtelekam, do którego obowiązków należy nadzór nad wieżami telewizyjnymi. Tam jednak poprosili o wysłanie zapytania w wersji pisemnej, na którą mogliby odpowiedzieć i po miesiącu. Sekretarz prasowa przedsiębiorstwa zapowiedziała, że szybkiej odpowiedzi „nie gwarantuje”.

Nie wiadomo, czy wieże telewizyjne znajdują się na liście obiektów strategicznych, bo nie jest ona jawna, a przeznaczona wyłącznie dla użytku wewnętrznego służb.

Zobacz też: Rosyjska flaga nad Warszawą

KA, belsat.eu

Zobacz też
Komentarze