Rau: jest decyzja o odwołaniu na konsultacje części ambasadorów państw UE na Białorusi

W porozumieniu z Europejską Służba Działań Zewnętrznych i państwami członkowskimi UE podjęliśmy decyzję o odwołaniu na konsultacje części ambasadorów akredytowanych na Białorusi – poinformował w poniedziałek wieczorem szef MSZ Zbigniew Rau.

– W porozumieniu z Europejską Służbą Działań Zewnętrznych (European External Action Service – EEAS) i państwami członkowskimi UE podjęliśmy decyzję o odwołaniu na konsultacje części ambasadorów akredytowanych w Republice Białorusi – napisał szef polskiej dyplomacji na Twitterze.

Podziękował jednocześnie „za solidarność wyrażoną z Polską i Litwą przez partnerów z UE”.

– Priorytetem pozostaje wsparcie dla Białorusinów i ich dążenia do demokratyzacji kraju. Potrzebujemy kanałów komunikacji oraz możliwości działania na rzecz suwerennej i demokratycznej Republiki Białorusi. Wszelkie próby napiętnowania jakiegokolwiek państwa członkowskiego UE spotkają się z jednoznaczną, solidarną odpowiedzią – oświadczył Rau.

Z naszych informacji wynika, że ambasador RP w Mińsku wyjechał już do Warszawy.

W poniedziałek wieczorem MSZ Litwy poinformowało, że wzywa na konsultacje swego ambasadora w Mińsku Andriusa Pulokasa. Minister spraw zagranicznych Litwy Linas Linkevičius oznajmił, że decyzję tę „podjęto wspólnie z polskimi kolegami” oraz, że również kolejne działania Litwa zamierza koordynować z Polską i innymi państwami UE.

Litwa jednak wzywa na konsultacje ambasadora w Mińsku

– Naszym celem jest maksymalne zachowanie kontaktów dyplomatycznych. Wysłaliśmy stronie białoruskiej komunikat na ten temat, w którym umówiliśmy się, że tymczasowe odwołanie ambasadorów na konsultacje posłuży zmniejszeniu napięcia i pomoże zachować reprezentację dyplomatyczną na szczeblu ambasadorów – oznajmił Linkevičius.

Wcześniej ministerstwa spraw zagranicznych Litwy i Polski zapowiadały, że nie zamierzają zastosować się do sugestii Mińska, aby wezwać na konsultacje swoich ambasadorów i poszły za przykładem białoruskich władz – szefowie placówek dyplomatycznych w Wilnie i Warszawie już wrócili do kraju.

Polska i Litwa nie mają zamiaru wzywać swoich ambasadorów na konsultacje

 

W podobnym tonie wypowiadał się szef unijnej dyplomacji Josep Borrell, który stwierdził, że żądania białoruskiego MSZ dotyczące ograniczenia liczby personelu dyplomatycznego w ambasadach Litwy i Polski w Mińsku są „nieuzasadnione” i „godne ubolewania”.

Szef unijnej dyplomacji: żądania Białorusi wobec Polski i Litwy są nieuzasadnione

Rzecznik białoruskiego MSZ Anatol Hłaz powtórzył jednak stanowisko swojego resortu i podkreślił, że propozycje redukcji personelu dyplomatycznego w ambasadach Litwy i Polski są „wiążące”.

– Propozycje leżą w gestii suwerennych praw Białorusi i nikt nie jest do tego zobowiązany, a właściwie nie zamierzał omawiać ich ze stroną litewską. Jeśli odejdziemy od kazuistyki dyplomatycznej, oznacza to, że takie propozycje są wiążące dla litewskiego MSZ — podkreślał Hłaz.

Białoruskie MSZ: propozycje redukcji personelu dyplomatycznego w ambasadach Litwy i Polski są “nie do odrzucenia”

Informując wczoraj wieczorem o decyzji w sprawie wezwania ambasadora Pulokasa na konsultacje do Wilna minister Linkevičius zauważył w związku z tym, że na razie nie udało się porozumieć w sprawie rezygnacji z redukcji personelu dyplomatycznego, ale jeśli Białoruś będzie na tym wciąż nalegać, to będą zastosowane „adekwatne, lustrzane kroki”.

Wezwanie ambasadora na konsultacje jest wyrazem napięcia w stosunkach dwustronnych. Oznacza niezadowolenie z działań kraju przyjmującego ( czyli tego w, którym ambasador pełni swoją funkcję ). Jest to posunięcie czasowe. Kolejnym, mocniejszym sygnałem jest odwołanie ambasadora do kraju bo oznacza obniżenie rangi stosunków dyplomatycznych do szczebla charge daffaires.

cez/belsat.eu wg PAP, inf.wł.

Wiadomości