Przepis na kontrolę? „Kucharz” Putina chce wykupić długi Nawalnego

Jewgienij Prigożyn. Źródło: Forum/Mikhail Metzel/TASS

Bliski Kremlowi biznesmen i restaurator najpierw doprowadził do skazania organizacji Nawalnego na ogromną karę pieniężną, a teraz zaoferował jej pomoc w spłacie długu w zamian za prawa do filmów demaskujących korupcję wśród kremlowskich elit.

Kilka dni temu rosyjski opozycjonista i antykorupcyjny aktywista Aleksiej Nawalny zapowiedział zamknięcie swojej Fundacji Walki z Korupcją (FBK) z powodu jej zadłużenia. Organizacja została pozwana do sądu przez Jewgienija Prigożyna za to, że w jednym z antykorupcyjnych śledztw powiązała go z firmą Moskowskij Szkolnik, która doprowadziła do masowego zatrucia dzieci w moskiewskich przedszkolach.

Moskiewski Sąd Arbitrażowy przychylił się do wniosku biznesmena i nakazał Fundacji zapłatę 88 mln rubli (równowartość 4,7 mln zł) zadośćuczynienia. Prigożyn tymczasem poinformował poprzez wydział prasowy swojej firmy Concord, że jest gotów zapłacić Nawalnemu 58 mln rubli (ok. 3,1 mln zł). Chce za to praw do materiałów wideo opublikowanych przez FBK, przejęcia jej sieci społecznościowych i znaków towarowych.

https://belsat.eu/pl/news/kucharz-putina-oficjalnie-stanal-na-czele-nowej-poteznej-grupy-medialnej/

Po decyzji sądu Prigożyn w geście triumfu zdążył już przelać milion rubli na konto organizacji Nawalnego, nazywając to „darowizną dla blogera w tarapatach”. Tymczasem o powiązaniach Moskiewskiego Szkolnika z Prigożynem pisał w 2016 r. portal RBK oraz Centrum Antykorupcyjne Partii Jabłoko.

Fundacja Nawalnego od lat ujawnia ogromne majątki i przypadki korupcji wśród polityków i urzędników związanych z Kremlem. Nawalny po raz pierwszy pokazał np. ogromną podmoskiewską posiadłość ówczesnego premiera Dmitrija Miedwiediewa. Na celownik fundacji trafił m.in. dowódca wojsk wewnętrznych tzw. Rosgwardii gen. Wiktor Zołotow, któremu zarzucono udział w „przekrętach” związanych z żywieniem żołnierzy. Dzięki Nawalnemu Rosjanie mogli dowiedzieć się też, że rzecznik prasowy Putina Dmitrij Pieskow nosi na ręku zegarek warty ponad 600 tys. dolarów.

Jewgienij Prigożyn odgrywa szczególną rolę w rosyjskim systemie władzy. Jest założycielem słynnej farmy trolli w Petersburgu starającej się od lat wpłynąć na opinię publiczną i wyniki wyborów w krajach zachodnich.

https://belsat.eu/pl/news/kucharz-putina-znalazl-sie-na-celowniku-sluzb-usa/

Biznesmen, który na początku kariery był właścicielem firmy kateringowej zapatrującej Kreml, jest również sponsorem organizacji najemników tzw. Grupy Wagnera. Jej znani z okrucieństwa żołnierze walczyli na wschodzie Ukrainy, w Syrii, Libii i innych krajach afrykańskich, wypełniając zadania postawione przez Kreml.

https://belsat.eu/pl/news/kremlowski-kucharz-organizowal-fabryki-trolli-i-armie-najemnikow-a-teraz-zaczyna-tajna-misje-w-afryce/

jb/belsat.eu

Wiadomości