Prezydent Litwy apeluje o mocne przesłanie do białoruskich władz

Występując w ONZ prezydent Litwy Gitanas Nausėda oskarżył Mińsk o łamanie prawa międzynarodowego i praw człowieka.

W przemówieniu odtworzonym podczas debaty generalnej 75. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ Nauseda stwierdził, że na Białorusi „bezprawny reżim umyślnie używa brutalnej siły wobec uczestników pokojowych protestów”. Jego zdaniem, istnieją dowody na „pobicia oraz tortury”. Gitanas Nausėda dodał, że brak odpowiedzi na przemoc „tylko sprzyjałby klimatowi poczucia bezkarności i podważyłoby praworządność na świecie”.

– Wierzę, że społeczność międzynarodowa powinna wysłać mocne przesłanie obecnym władzom Białorusi – wszyscy bezprawnie aresztowani oraz więźniowie polityczni powinni być uwolnieni, a ci odpowiedzialni za użycie siły i tortury pociągnięci do odpowiedzialności – powiedział.

Białoruś musi poczekać. Unijny szczyt przełożony z powodu koronawirusa

O Białorusi w swoim przemówieniu podczas debaty generalnej Zgromadzenia Ogólnego mówił również prezydent Łotwy Egils Levits. Wezwał do zakończenia „brutalnych represji” wobec pokojowo protestujących Białorusinów oraz do „nowych, demokratycznych i transparentnych wyborów”.

Litwa, Łotwa i Estonia nałożyły pod koniec sierpnia sankcje na 30 przedstawicieli władz Białorusi, w tym na prezydenta Alaksandra Łukaszenkę. Sankcje objęły osoby, które według tych krajów, mają związek z fałszerstwami w trakcie wyborów prezydenckich 9 sierpnia i z przemocą podczas tłumienia protestów.

Sankcje muszą boleć reżim, a Białorusinom dawać nadzieję

Wiadomości