Moskwa odpowiada Łukaszence na słowa o „stracie jedynego sojusznika na zachodzie”


Maria Zacharowa. Zdj. youtube.com

O znaczeniu Białorusi dla Rosji i roli stosunków dwustronnych wypowiedziała się rzeczniczka rosyjskiego MSZ.

– Białoruś jest naszym zaufanym sojusznikiem, partnerem. Kurs na poszerzenie strategicznego współdziałania z Mińskiem nie ulega wątpliwości – oznajmiła Maria Zacharowa. – Jest to zatwierdzone m.in. w koncepcji polityki zagranicznej naszego kraju.

Jak stwierdziła rzeczniczka rosyjskiego resortu dyplomacji, w ramach Państwa Związkowego istnieją duże możliwości zwiększenia efektywności tego projektu integracyjnego.

– W tym celu powołano odpowiednią rosyjsko-białoruską grupę roboczą – przypomniała Zacharowa.

Wczoraj, podczas narady przeprowadzonej z przedstawicielami rządu, białoruski przywódca Alaksandr Łukaszenka zlecił rządowi zbadanie alternatywnych do rosyjskich dróg importu ropy przez porty w państwach bałtyckich. Miałaby to być odpowiedź Mińska na brak rosyjskich rekompensat za wprowadzenie przez Rosję manewru podatkowe. W jego wyniku Białoruś straci znaczne dochody do budżetu.

Łukaszenka będzie szukać ropy na Zachodzie

W trakcie narady prezydent przypominał, że Związek Białorusi i Rosji [ZBiR] może się rozwijać tylko na zasadzie równoprawności, gdyż jak to ujął, „nie ma równych praw, nie ma sojuszu”. Stwierdził również, że brak rekompensat dla Mińska za manewr podatkowy może oznaczać dla Rosji utratę jedynego sojusznika na Zachodzie.

– Jeśli Rosja wybierze taką drogę i utratę jedynego sojusznika na kierunku zachodnim, to ich wybór. My przecież nie możemy ich zmusić – powiedział.

Łukaszenka szantażuje Kreml? Dlaczego Białoruś dynamizuje relacje z USA

cez/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze