Kucharz Putina konfiskuje pieniądze fundacji Nawalnego

Z kont Fundacji Walki z Korupcją (FBK) komornik skonfiskował 30,37 mln rubli (ponad 1,5 mln zł) na rzecz biznesmena Jewgienija Prigożyna, poinformował o tym portal MBCh Media powołując się na dyrektora FBK Iwana Żdanowa.

Wcześniej komornicy przejęli 34 mln rubli (prawie 170 tys. zł) na rzecz Prigożyna z rachunków Lubowi Sobol, prawnika i producentki kanału „Nawalny Live”.

25 sierpnia okazało się się, że Jewgienij Prigożin, oligarcha zaczynający karierę jako osobisty kucharz Putina, kupił od firmy cateringowej Moskowskij Szkolnik prawa do długu, będącego wynikiem wyroku sądowego za zniesławienie, jakiego wobec niej mieli dopuścić się Sobol, Nawalny oraz FBK.

Moskowskij Szkolnik, firma powiązana z Prigożynem dostarczała żywność do moskiewskich stołówek szkolnych. W 2018 r. doszło w nich do masowych zatruć dzieci, które stały się tematem śledztwa dziennikarskiego prowadzonego przez Sobol. W 2019 r. rosyjski Komitet Śledczy wszczął sprawę karną w związku ze stwierdzonymi 127 przypadkami ciężkich zatruć pokarmowych u dzieci żywiących się jedzeniem produkowanym w firmach Prigożyna. Zostały one zmuszone przez sąd do wypłacenia rekompensat rodzicom. Jednak przy okazji moskiewscy sędziowie skazali za zniesławienie autorów programu śledczego pokazywanego na kanale Navalny Live.

Nie wiadomo, czy w tej sprawie pieniądze zostały dziś pobrane z również środki z osobistych kont Aleksieja Nawalnego. Dzień wcześniej firma jedna z należących do Prigożyna firm Concord poinformowała, że z kont polityka pobrano 107 tysięcy rubli (5,3 tys. zł). Jak zapewniono, pieniądze te miały zostać przelane na konto niemieckiej kliniki Charité, w której z zatrucia leczy się obecnie Nawalny. Również pieniądze odebrane Sobol, mają zostać przeznaczone na cele dobroczynne.

Wcześniej Prigożyn złożył Nawalnemu ofertę, że w zamiar za umorzenie długu przejmie prawa do wszystkich materiałów opublikowanych przez fundację i jej znaków towarowych.

Przepis na kontrolę? “Kucharz” Putina chce wykupić długi Nawalnego

Aleksiej Nawalny stracił przytomność 20 sierpnia podczas lotu z Nowosybirska do Moskwy i trafił na leczenie do Berlina. Niemieccy lekarze podejrzewają, że został otruty.

Jewgienij Prigożyn oprócz biznesu cateringowego finansuje fabrykę trolli w Petersburgu oraz oddział najemników tzw. grupę Wagnera. Jej żołnierze są szkoleni przez GRU i walczyli m.in w Donbasie i Syrii.

Nawalny leci do Niemiec. Rosyjski opozycjonista dalej w śpiączce

jb/ belsat.eu

Wiadomości