Białorusinom otworzą granicę z Europą?

Wideo

Białoruś ma stać się bardziej otwarta dla cudzoziemców, a zagranica bardziej dostępna dla Białorusinów. Jeszcze w tym roku powinny zostać zawarte ważne porozumienia – zarówno z UE, jak i Rosją. Informuje o tym MSW w Mińsku.

Mińsk podpisał z Moskwą „mini-schengen” – poinformował szef departamentu migracji białoruskiego MSW Alaksiej Biahun. Teraz obcokrajowiec, który dostał rosyjską wizę, może bez przeszkód pojechać na Białoruś, a posiadacz wizy białoruskiej – do Rosji. Na rejsach lotniczych z Białorusi zostanie zlikwidowana kontrola paszportowa. Ale czy oznacza to, że dla cudzoziemców zostanie otwarta granica białorusko-rosyjska?

– Obiecują, że obecne „lotne punkty kontrolne” zostaną usunięte. Obiecują. Zaakcentowałbym właśnie to słowo. Widzimy dziś jak są wykonywane różne inne porozumienia – mówi komentator polityczny Raman Jakauleuski.

Chodzi o posterunki rosyjskich pograniczników, przez które nie są przepuszczani obywatele państw trzecich. Pojawiły się one na granicy Rosji z Białorusią dwa lata temu. Cudzoziemcy muszą korzystać z objazdów – są odsyłani na międzynarodowe przejścia graniczne na Ukrainie lub na Łotwie. Na granicy rosyjsko-białoruskiej po prostu ich nie ma.

Przejście graniczne między Białorusią a Rosją? Różne cele, różne interesy

Z powodu zamkniętej granicy cierpią przewoźnicy. Zmniejszył się też potok turystów, którzy do Rosji podróżowali wcześniej przez Białoruś.

– Trudno sobie wyobrazić, że mogą do nas przyjeżdżać na 7 czy 10 dni. Trzeba przecież pokonać znaczną odległość, a tylko dla nas nie będą tego robić – wyjaśnia Halina Patajewa, dyrektor biura turystycznego Viapol.

Teraz postęp na „kierunku wschodnim” jest, ale minimalny. Może większe sukcesy białoruskie MSZ i MSW odnotowują w relacjach z Zachodem? Jeszcze przed końcem tego roku ma zostać podpisana umowa o uproszczeniu trybu wizowego z UE.

– Po podpisaniu i ratyfikacji, kiedy nabierze ona mocy prawnej, zwyczajny obywatel Białorusi będzie mógł po pierwsze zapłacić za wizę nie 60 euro jak obecnie, ale 35. Po drugie, będzie uproszczona procedura składania wniosków wizowych – mówi Aleś Zarembiuk z Białoruskiego Domu w Warszawie.

Ukraińcy, Gruzini i Mołdawianie jeżdżą swobodnie do Europy już od półtora roku. Tymczasem Białorusini nadal muszą mieć wizę i płacić za nią najwięcej na całym kontynencie. A Komisja Europejska nie wyklucza, że cena wizy „schengeńskiej” może wzrosnąć nawet do 80 euro.

Bruksela proponowała Mińskowi uproszczenie trybu wizowego jeszcze siedem lat temu, a w tym czasie Białorusini zostali liderami pod względem wydanych wydanych wiz.

– W ciągu ostatnich dwóch lat negocjacje pomiędzy Białorusią a UE się zintensyfikowały. I jeżeli teraz pojawiło takie oświadczenie ze strony ważnego białoruskiego urzędnika, to myślę, że będzie to zrobione – uważa Aleś Zarembiuk.

A 20 maja przyszłego roku zacznie obowiązywać tryb bezwizowy dla obcokrajowców, którzy przyjadą do Mińska na rozpoczynające się w czerwcu II Igrzyska Europejskie. Białoruski rząd ma nadzieję, że do tego czasu zaczną obowiązywać porozumienia o wzajemnym uznaniu wiz z Rosją.

Milicja na ulicach Mińska. Ćwiczy przed Igrzyskami Europejskimi

Problemy gospodarcze już od kilku lat zmuszają władze do szerszego otwarcia na zagranicznych turystów. A jak podkreślają eksperci, nieoczekiwaną przeszkodą stała się Rosja, która coraz bardziej się izoluje i nie chce widzieć gości z Zachodu.

Alaksandr Papko, cez/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze