Ukraiński żołnierz z Krymu: nie opuszczamy bazy, bo przysięgaliśmy Ukrainie


Dziennikarze „Bloku informacyjnego” Biełsatu rozmawiali z żołnierzem samodzielnej kompanii radiolokacyjnej z Auszty znajdującej się na południowym brzegu Krymu.

Zdaniem żołnierza, który nie chciał ujawnić swojego nazwiska – sytuacja jest spokojna i baza nie jest blokowana przez rosyjskich żołnierzy. Jednak – przedtem do jednostki przyjechali mężczyźni w zielonych mundurach proponując ochronę.

Mężczyzna przyznaje, że w służący w bazie mają niewielkie możliwości obrony terenu bazy. „Mamy 50 hektarów, 30 osób i zwyczajną broń strzelecką. Ani hełmów, ani granatników, grantów czy karabinów maszynowych” – dodał. Rozmówca Biełsatu podkreślił, że ukraińskie władze dotychczas zaniedbywały ukraińską armię i w jednostkach wojskowych nie ma nawet kamizelek kuloodpornych.

Wojskowy podkreśla, że ani on, ani jego koledzy nie zamierzają opuszczać bazy, gdyż „przysięgali Ukrainie”, ma jednak nadzieję, że do konfliktu zbrojnego nie dojdzie.

Jb/Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze