Białoruska Prokuratura Generalna odpowiedziała historykom broniącym flagi narodowej

Po tym, jak władze rozpoczęły prace nad uznaniem biało-czerwono-białej flagi za ekstremistyczną, czołowi białoruscy historycy napisali petycję w jej obronie. Pod pismem wysłanym do Prokuratury Generalnej, Ministerstwa Kultury i parlamentu podpisał się tysiąc białoruskich historyków i działaczy kultury.

Prokuratura Generalna odpowiedziała dziś naukowcom łamiąc zasady dobrego smaku i białoruskie prawo. Historykom polecono szukać odpowiedzi na stronie internetowej instytucji. Na petycję odpowiedziano też po rosyjsku – choć zgodnie z ustawą, na pisma składane po białorusku urzędnik powinien odpisywać w tym samym języku.

Odpowiedź Prokuratury Generalnej na petycję historyków w obronie biało-czerwono-białej flagi

Stanowisko Prokuratury Generalnej jest więc niezmienne. Jak czytamy na jej stronie:

– Zgodnie z ustawą “O przeciwdziałaniu ekstremizmowi” wybrane materiały mogą zostać uznane za ekstremistyczne na podstawie decyzji sądu.

Tym jednym zdaniem białoruskie władze odpowiedziały w lutym na inną petycję w obronie flagi – pismo od “prostych obywateli” podpisało wtedy ponad 100 tysięcy osób.

Wcześniej zabrania głosu w sprawie odmówiło Ministerstwo Kultury, które stwierdziło, że flaga nie jest zabytkiem i nie leży w jego kompetencjach.

Flaga nie jest zabytkiem. Ministerstwo Kultury nie chce bronić białoruskich symboli

Reżim Alaksandra Łukaszenki uznaje historyczną, biało-czerwono-białą flagę narodu białoruskiego za wrogi sobie symbol. Białoruski przywódca wielokrotnie nazywał go “faszystowskim” i zapowiadał usunięcie go z przestrzeni publicznej. Za używanie biało-czerwono-białej flagi grozi areszt lub wysoka grzywna. Jeśli zostanie ona uznana za symbol ekstremistyczny, jej eksponowanie będzie karane więzieniem.

Mińsk: 87-latka skazana za „opozycyjną” flagę na balkonie

Białoruscy historycy przekonują jednak, że nie można nazwać ekstremistycznymi barw używanych na tym terenie od średniowiecza, które 25 marca 1918 roku zostały uznane za flagę państwową Białoruskiej Republiki Ludowej.

– Obecna rządowa kampania propagandowa, mająca na celu dyskredytację i zakazanie narodowego i państwowego symbolu Białorusi nie ma żadnego uzasadnienia historycznego, prowadzi do podziału społeczeństwa i wrogości – czytamy w oświadczeniu.

Petycja zostałą podpisana przez ponad tysiąc historyków: badaczy, wykładowców i nauczycieli historii, krajoznawców, absolwentów wydziałów historycznych i pokrewnych. Wśród nich jest ponad 150 profesorów i doktorów habilitowanych.

25 marca polskie gmachy zabłysną barwami wolnej Białorusi

ad,pj/belsat.eu

Wiadomości