W Turcji rozbił się rosyjski samolot gaśniczy. Załoga zginęła

Rosyjski samolot gaśniczy Be-200 rozbił się w południowej Turcji – podało ministerstwo obrony Rosji, do którego należała maszyna. Na jej pokładzie znajdowało się pięciu rosyjskich wojskowych i trzech obywateli Turcji.

Do wypadku samolotu-amfibii doszło podczas podejścia do lądowania po wypełnieniu zadania w walce z pożarem lasów.

W sieci pojawił się filmik nagrany tuż po upadku maszyny:

Osiem osób, które znajdowały się na pokładzie rosyjskiego samolotu gaśniczego Be-200 w momencie sobotniej katastrofy w Turcji, zginęło – poinformowało Ministerstwo Obrony Rosji, do którego należała maszyna. Załogę stanowiło pięciu rosyjskich wojskowych i trzech obywateli Turcji, którzy wskazywali miejsca pożarów. Według agencji Interfax rosyjski MON użytkował maszynę od mniej niż roku.

Rosyjska łódź latająca Be 200. Zdj. Dmitriy Pichugin wiki cc

Według danych resortu samolot Be-200 lotnictwa morskiego Rosji rozbił się 14 sierpnia ok. godziny 15.10 (14.10 czasu polskiego) w pobliżu miasta Adana w Turcji. Na miejsce katastrofy wyleciała komisja Ministerstwa Obrony.

Wcześniej pojawiła się informacja, że Turcja zapłaci Rosji 24 mln dolarów za wynajem samolotów pożarniczych Be-200. Według portalu Readovka Turcja wydzierżawiła z Rosji trzy tego typu maszyny na okres od 1 czerwca do 31 października 2021 roku. Według źródła samoloty są wynajmowane przez pośrednika, azerbejdżańskiego biznesmena Fizuli Mollajewa, który zaoferował je po zawyżonych cenach. Portal zwraca uwagę, że wynajem samolotów Turcji sprawił, że nie mogą one być użyte do gaszenia pożarów pustoszących Jakucję.

Jakuci walczą z pożarami lasów. Spłonęło 1,5 miliona hektarów ZDJĘCIA

jb/ belsat.eu wg PAP interfax.ru readovka

Wiadomości