Kolejki TIRów na granicy z Białorusią. W Bobrownikach już tylko 26 godzin

Co prawda system informatyczny białoruskich służb działa już stabilnie, ale na awarię nałożyło się weekendowe spiętrzenie ruchu na granicy – przekazała Straż Graniczna.

Do awarii miało dojść w piątek, wówczas liczba odpraw ciężarówek na przejściach z Białorusią znacznie spadła, a kolejki m.in. w Bobrownikach i Kuźnicy (Podlaskie) zaczęły rosnąć. W niedzielę rano było to odpowiednio – 40 godz. i 24 godz. oczekiwania na wyjazd; na drogach dojazdowych do obu tych podlaskich przejść granicznych z Białorusią utworzono tzw. strefy buforowe dzieląc kolejki.

Kryzys migracyjny – jak daleko może posunąć się Łukaszenka?

Z danych polskich służb granicznych wynika, że białoruski system informatyczny – używany przy odprawach – dziś już działa stabilnie. Podczas nocnej zmiany w Bobrownikach udało się odprawić 257 ciężarówek wyjeżdżających z Polski, zaś w Kuźnicy – 373.

Według danych Krajowej Administracji Skarbowej, dziś rano w kolejce przed przejściem w Bobrownikach wciąż czekało na odprawę 670 ciężarówek i nadal były tam utrzymywane na drodze strefy buforowe. Według danych SG, czas oczekiwania wynosił tam rano 37 godz., zaś do przejścia w Kuźnicy w kolejce czekało 330 tirów czas oczekiwana szacowany był na 14 godz..

Obecnie szacowany czas oczekiwania w Bobrownikach to 26 godzin, a dla Kuźnicy nie jest podawany.

Służby przypominają, że zwykle w weekendy na tych przejściach kolejki ciężarówek się wydłużają, co ma związek z tym, że kierowcy jadący na Wschód chcą już na początku tygodnia zajechać do miejsc rozładunku, by przed kolejnym weekendem wrócić.

W niedzielę ponad pół tysiąca prób nielegalnego przekroczenia granicy

pj/belsat.eu wg PAP, granica.gov.pl

Wiadomości