Otwarcie Muzeum Pamięci Sybiru w Białymstoku – już za tydzień

Będzie to jedyne muzeum w kraju opowiadające historię polskiej obecności na Sybirze – od carskich zsyłek w głąb Rosji, po represje i zbrodnie sowieckie, w tym deportacje na wschód. Uroczystość otwarcia zaplanowano na symboliczną datę 17 września. Dzień później ekspozycja zostanie otwarta dla wszystkich zwiedzających. Co zobaczą – już teraz opowiedział korespondentowi belsat.eu Wojciech Śleszyński, dyrektor placówki.

Zdj. Muzeum Pamięci Sybiru

Idea powstania takiego ośrodka została zgłoszona po raz pierwszy przez prezydenta Białegostoku w 2010 roku. Samo muzeum, jako oddzielna instytucja powstała w styczniu 2017 roku. Po czterech latach, jej progi będą mogli przekroczyć pierwsi zwiedzający.

– 17 września oddajemy najnowocześniejsze w tej części Europy muzeum narracyjne, – mówi dyrektor muzeum Wojciech Śleszyński. – Obecnie mamy w kolekcji ponad 5 tysięcy eksponatów, z czego 90 procent stanowią dary od naszych Sybiraków i ich rodzin. Pozostała część eksponatów została zakupiona na aukcjach. Muzeum korzysta z całego spektrum multimediów, dla nas bowiem najważniejszy jest eksponat i narracja. Zazwyczaj w muzeach narracja jest trochę z boku. U nas, oprócz eksponatów, przez syberyjską opowieść prowadzą autentyczne głosy i wspomnienia Sybiraków.

Białystok: Muzeum Pamięci Sybiru wciąż poszukuje pamiątek

Wystawę stałą można zwiedzić wraz z profesjonalnie przygotowanym przewodnikiem. Istnieje możliwość samodzielnego oglądania eksponatów, z audioprzewodnikiem, dzięki któremu sami możemy wytyczyć interesującą nas ścieżkę historyczną. Specjalne programy edukacyjne umożliwią wirtualne przeniesienie się na Syberię, dzięki okularom VR. Wystawa rozlokowana na ponad 2 tysiącach metrów kwadratowych przeprowadzi nas przez różne okresy obecności Polaków na zesłaniu.

Zdj. Muzeum Pamięci Sybiru

– Zaczynamy naszą podróż od dwudziestolecia międzywojennego, czyli odbudowy państwowości polskiej, głównie na ziemiach wschodnich, bo to stamtąd będą deportowane osoby. Kolejna część poświęcona będzie początkowi drugiej wojny światowej, aresztowaniom i deportacjom. Tutaj opisujemy też tworzenie się administracji sowieckiej na zagrabionych ziemiach. Dalej, przechodzimy na pierwsze piętro i tam, jako symboliczni zesłani, nie trafiamy do łagrów, ale przenosimy się w czasie i widzimy, że nie jesteśmy pierwszym pokoleniem, które przybyło na Syberię. Przed nami byli tam wcześniejsi zesłańcy z XVII, a zwłaszcza XIX wieku.

Zdj. Muzeum Pamięci Sybiru

W kolejnej części wystawy, na pierwszym piętrze, odtworzono życie w łagrach i miejscach przymusowego zesłania. Zwiedzający zobaczą, jakie warunki panowały w obozach i zapoznają się z systemem łagrów na Syberii i w Kazachstanie. Później, zwiedzający będą mogli zobaczyć eksponaty i posłuchać opowieści o amnestii i powrotach z zesłania.

Polacy – jeden z 9 „narodów ukaranych” w ZSRR WYWIAD

– Na pierwszym piętrze będzie znajdować się wyjątkowe miejsce, – opowiada Wojciech Śleszyński. – My nazywamy to gablotą ołtarzową. Jest to jedyne miejsce, gdzie eksponaty nie są podpisane. Dlaczego ta gablota jest taka niezwykła? Są to rzeczy, które ludzie zabrali ze sobą na Syberię. Pomimo tego, że częstokroć głodowali, nie wymienili ich na żywność i z powrotem te rzeczy wróciły do Polski. Czasami jest to pluszowy miś, czasami jest to święty obrazek, a innym razem to porcelanowa lalka.

Zdj. Muzeum Pamięci Sybiru

Muzeum Pamięci Sybiru znajduje się w nieprzypadkowym miejscu. Budynek stoi przy bocznicy tzw. poleskiej linii kolejowej, prowadzącej z Białegostoku do Baranowicz. Stanowiła ona równoleżnikowe połączenie linii warszawsko-petersburskiej i warszawsko-moskiewskiej. Z tego miejsca odbywały się wywózki na Sybir w latach 1940-1941 i 1944. Jak opowiada Wojciech Śleszyński, przed wejściem do muzeum znajdują się autentyczne tory pochodzące z dwudziestolecia międzywojennego, prowadzące do budynku:

– Staramy się symbolicznie odtworzyć klimat wywózek, zanim jeszcze wejdziemy do muzeum. W środku budynku, na tych torach, stoi wagon, dokładnie taki sam, jakim Polacy byli przewożeni w 1941 roku. Dalej, idziemy długim wejściem zaaranżowanym na platformę towarową, podobną do tej, na której w pośpiechu wpychano ludzi do wagonów. Dodatkowo, idziemy wśród stalowych słupów symbolizujących syberyjską tajgę.

Zdj. Muzeum Pamięci Sybiru

Integralną częścią wystawy, choć pozostająca nieco z boku, jest Memoriał Katyński. Pomnik znajduje się w podziemiach budynku muzeum. Jest to zbudowany z płyt kortenowych, imitujacych zardzewiałą stal, pomnik poświęcony ofiarom zbrodni katyńskiej. Na płytach wypisane są imiona, nazwiska, stopnie wojskowe i policyjne wszystkich ofiar zbrodni. Kilka płyt pozostaje pustych. To miejsce na spis ofiar z nieodnalezionej do tej pory, tzw. „białoruskiej listy katyńskiej”.

Zbrodnia katyńska to też białoruska tragedia. Wywiad z dr Mielnikawem

– Chcemy, żeby muzeum stało się miejscem dialogu z naszymi wschodnimi sąsiadami. Liczymy na współpracę z naukowcami z krajów bałtyckich, Białorusi, Ukrainy i Mołdawii. Mamy także nadzieję na dialog ze stroną rosyjską. Dzień przed oficjalnym otwarciem, odbędzie się dyskusja panelowa poświęcona problematyce zbrodni sowieckich. Wezmą w niej udział historycy z kraju i ze świata – mówi nam dyrektor. – Tego dnia powołamy Instytut Badawczy im. Seweryna Nowakowskiego, prezydenta Białegostoku, który poniósł śmierć po aresztowaniu przez Sowietów. Instytut będzie prowadził badania naukowe nad historią obecności Polaków na Sybirze.

Zdj. Muzeum Pamięci Sybiru

Wystawa stała Muzeum Pamięci Sybiru będzie prezentowała losy Polaków, ale nie tylko. W części poświęconej dziewiętnastowiecznym deportacjom i kolonizacji Sybiru znajdzie się również miejsce na przedstawienie losów tzw. bieżeńców. Była to ludność białoruska i ukraińska przymusowo przesiedlona przez Rosjan w czasie cofania się na wschodniego frontu, podczas pierwszej wojny światowej w 1915 roku.

Zdj. Muzeum Pamięci Sybiru

Bieżeńcom poświęcona jest oddzielna gablota z eksponatami i dużą kolekcją zdjęć z tego okresu, podkreśla dyrektor Śleszyński:

– Na wystawie opowiadamy głównie o losach ludności polskiej, ale chcemy te losy prezentować w nawiązaniu o doświadczenia historyczne narodów tej części Europy. Nie zapominamy jednak o innych narodach. Muzeum to miejsce dla wszystkich tych, którzy chcą poznać i wspólnie odkrywać koleje wszystkich narodów dotkniętych doświadczeniem Sybiru – podkreśla Śleszyński.

Bieżeńcy 1915-1922: film dokumentalny

Dzień otwarcia muzeum, czyli 17 września, jest przeznaczony na zwiedzanie go przez wciąż żyjących Sybiraków i ich rodziny. Oficjalne otwarcie będzie transmitowane w internecie. Po tej części uroczystości, goście muzeum i internauci wysłuchają koncertu Natalii Kukulskiej, Atom String Quartet i Michała Dąbrówka. Natomiast otwarta dla wszystkich będzie wieczorna iluminacja „Doświadczenie Sybiru”, która zostanie wyświetlona na budynku Muzeum Pamięci Sybiru przy ulicy Węglowej 1.

Zdj. Muzeum Pamięci Sybiru

A już w sobotę, muzeum otwiera się na wszystkich chętnych. Od godziny 10.00 do 23.00 po ekspozycji będą oprowadzać widzów certyfikowani przewodnicy. Do dyspozycji zwiedzających będą także audioprzewodniki. Tego dnia na placu przy muzeum odbędzie się również rodzinny piknik historyczny, podczas którego najlepsze grupy rekonstrukcyjne z całego kraju zaprezentują mundury i uzbrojenie z różnych epok historycznych.

Zdj. Muzeum Pamięci Sybiru

W niedzielę, 19 września, w godzinach od 10.30 do 16.00 na placu przy muzeum odbędzie się Śniadanie Kresowe, podczas którego lokalni restauratorzy będą serwować dania kuchni kresowej. O godz. 10.00 ulicami osiedla Wygoda przejedzie Peleton Pamięci, którego uczestnicy odkrywać będą ostatnie ślady przedwojennej przeszłości dzielnicy. Peleton poprowadzą cykliści na oryginalnych rowerach z lat 20. i 30. XX wieku. Na zakończenie rajdu odbędzie się pokaz zabytkowych rowerów i mody retro. Również w niedzielę, w godzinach 12.00-18.00 kontynuowane będzie zwiedzanie wystawy stałej.

Aby móc wejść na wystawę, należy wcześniej dokonać rezerwacji biletów na stronie internetowej lub telefonicznie pod numerem (85) 672 36 00.

Zdj. Muzeum Pamięci Sybiru

Łukasz Leoniuk/belsat.eu

Wiadomości