„Sprawa korowodu”: przed sądem stanie dziewiąta grupa oskarżonych

Korowody na skrzyżowaniu prospektów Kosmonautów i Szewczenki w Brześciu. 13 września 2020 r. Materiały MSW

Wczoraj sąd w Brześciu skazał ósmą grupę oskarżonych w sprawie pokojowego protestu, którzy 13 września 2020 roku tańczyli na jednym z głównych skrzyżowań miasta. Teraz do sądu trafiły materiały dziewiątej grupy. Mogli się w niej znaleźć także nasi dziennikarze.

13 września 2020 roku, miesiąc po sfałszowanych wyborach prezydenckich, uczestnicy pokojowej demonstracji w Brześciu zablokowali skrzyżowanie bulwaru Kosmonautów z bulwarem Szewczenki. Kilkaset osób przyłączyło się do tradycyjnego na Białorusi tańca w wielkim kole – korowodzie.

Potem na miejsce przyjechała armatka wodna (biał. “wadamiot”), której użyto wtedy po raz pierwszy przeciwko demonstrantom. Od tego czasu mieszkańcy Brześcia nazywają to skrzyżowanie “Wadamiotnym”.

Milicyjna armatka wodna rozpędza korowód w centrum Brześcia. 13 września 2020 r. Zdjęcie: MSW

Przeciwko uczestnikom tanecznego protestu wszczęto sprawę karną z artykułów o “nielegalnym zgromadzeniu” i “działaniach poważnie naruszających porządek publiczny”. Demonstranci są też oskarżeni o zablokowanie ruchu autobusów, co przyniosło straty miejskiemu zakładowi komunikacji.

Do tej pory służby wykryły 115 uczestników demonstracji, z których 108 zostało oskarżonych, a 87 skazanych. Wczoraj wyroki usłyszało sześć osób z ósmej grupy oskarżonych – poinformowało Centrum Obrony Praw Człowieka “Wiasna”.

49-letni więzień polityczny z Prużany Aleh Kulecza usłyszał wyrok 1 roku i 7 miesięcy kolonii karnej. Pedagog i psycholog Mikita Dzmitryjeu został skazany na 2 lata prac przymusowych w otwartym zakładzie karnym. W państwach byłego ZSRR kara ta znana jest jako “chemia ze skierowaniem” – w czasach sowieckich skazanych kierowano bowiem do pracy w zakładach chemicznych.

„Chemia ze skierowaniem”: skazywanym w politycznych procesach grożą lata przymusowej pracy

Hanna Kaszyrskich i Siarhiej Kuncewicz spędzą w takim samym zakładzie 1,5 roku. Dzmitryj Makarewicz i Tacciana Piakarskaja zostali skazani na 1,5 roku prac przymusowych, ale mogą w tym czasie mieszkać we własnym domu (tzw. “chemia domowa”)

Dwanaście osób z tej samej grupy oskarżonych zostało skazanych już w sierpniu.

Sąd w Brześciu skazał ósmą grupę uczestników korowodu

Dziś do sądu trafiły dokumenty dziewiątej grupy oskarżonych. Termin pierwszej rozprawy i nazwisko sędziego nie są jeszcze znane – poinformowała “Wiasna”.

Według naszych informacji, dziewiąta grupa podejrzanych była poszukiwana przez okryty złą sławą HUBAZiK – Główny Wydział do Walki z Przestępczością Zorganizowaną i Korupcją MSW. Podczas swoich działań funkcjonariusze stosowali metody terrorystyczne i łapali całe rodziny. Na przykład Uładzimir Hanczarou został zatrzymany wraz z żoną Kaciaryną Hanczarową i dziećmi (5 i 8 lat). Najpierw dzieci zostały zawiezione wraz z rodzicami na miejscową komendę milicji, gdzie przez 4 godziny przesłuchania trzymano je na korytarzu. Potem rodzinę zabrano do Komitetu Śledczego, gdzie przesłuchania także trwały 4 godziny. Ostatecznie ojciec rodziny został zabrany do aresztu tymczasowego w Korbyniu, a następnie do aresztu śledczego w Brześciu, gdzie przebywa od 14 lipca. Matkę z dziećmi wypuszczono do domu. Teraz Uładzimir i Kaciaryna Hanczarowowi staną przed sądem.

W dziewiątej grupie oskarżonych są też wielodzietni rodzice Wolha i Rusłan Haczyńscy, a także Alaksandr i Tacciana Pauluczykowie, Hanna Baran, Siarhiej Jaroszkin, Cimur Łompiki i Paweł Krauczuk.

Współpracownicy Biełsatu uciekli z Białorusi, jednak władze nadal im grożą

Wśród nich mogli się też znaleźć relacjonujący protest dziennikarze Biełsatu Aleś Lauczuk i Miłana Charytonawa. 16 lipca do mieszkania małżeństwa szturmem wszedł oddział HUBAZiK. Gdy funkcjonariusze pojęli, że rodzina uciekła z kraju, zdemolowali mieszkanie. Propagandowe białoruskie media opublikowały później materiał, w którym dziennikarzy nazwano “koordynatorami protestów”.

Oskarżeni w “sprawie korowodu” są największą grupą wśród 801 białoruskich więźniów politycznych. Centrum Obrony Praw Człowieka “Wiasna” uznało dziś za “politycznych” 73 ze 136 internautów aresztowanych za pochlebne komentarze po tym, jak informatyk Andrej Zelcer zastrzelił agenta KGB Dzmitra Fiedasiuka szturmującego jego mieszkanie.

136 zatrzymanych za nieprawomyślne komentarze nt. zastrzelenia białoruskiego kagiebisty

pj/belsat.eu wg spring96.org

Wiadomości