Partnerce porwanego dziennikarza grozi co najmniej sześć lat więzienia

Zatrzymanej i aresztowanej wraz z Ramanem Pratasiewiczem obywatelce Rosji Sofii Sapiedze grozi co najmniej sześć lat pozbawienia wolności. Dziewczyna została oskarżona o prowadzenie kanału w Telegramie, na którym publikowane były dane osobowe białoruskich funkcjonariuszy.

Sofia Sapiega. Zdj. sapega_sofia_ / Instagram

Rosyjska służba BBC informuje, że zatrzymanej w wyniku zmuszenia do lądowania w Mińsku samolotu Rynair w maju br. Sofii Sapiedze (prywatnie partnerce dziennikarza i blogera Ramana Pratasiewicza), grozi co najmniej sześć lat więzienia. Matka zatrzymanej opowiedziała, że sąd przedłużył jej areszt do 25 lutego.

Według źródeł BBC, Sofia została wezwana przedwczoraj do Komitetu Śledczego – w celu przeprowadzenia czynności śledczych. Ostatnio przebywała w areszcie domowym.

Partnerka Ramana Pratasiewicza pozostanie w areszcie jeszcze 3 miesiące

Prokuratura zarzuca jej „podżeganie do nienawiści”. Najniższy wymiar kary przewidzianej przez ten artykuł to pięć lat pozbawienia wolności, ale według źródeł BBC Sapiedze grozi co najmniej sześć. Dziewczyna była początkowo oskarżona o organizowanie zamieszek i zakłócanie porządku publicznego, za co groziło jej do 15 lat więzienia.

Jak podaje BBC, partnerka Pratasiewicza jest w złym stanie psychicznym i cierpi na bezsenność. Jej ojczym powiedział rosyjskiemu radiu Echo Moskwy, że „nie spodziewała się ona takiego oskarżenia, to był dla niej cios”.

– Minimum sześć lat to z pewnością katastrofa również dla nas – przyznał.

Aktywiści zostali zatrzymani po przymusowym lądowaniu samolotu linii Ryanair lecącego z Grecji na Litwę. Wydarzenie to było jednym z katalizatorów zwiększenia presji Zachodu wobec Białorusi. Raman Pratasiewicz był współredaktorem opozycyjnego kanału Nexta, który władze białoruskie nazwały później „ekstremistycznym”. Z kolei Sofia Sapiega miała ujawniać dane o białoruskich funkcjonariuszach. Po ich zatrzymaniu reżim w Mińsku zaczął skutecznie wykorzystywać wizerunek opozycjonistów do dyskredytowania zarówno ich samych, jak i innych oponentów władzy.

Sapiega jak Pratasiewicz: dziewczyna aresztowanego blogera „udzieliła wywiadu” reżimowej TV

aa, lp/ belsat.eu wg PAP, inf. wł.

Wiadomości