Aleksiej Nawalny oddał swą Nagrodę Niemcowa rodzinom skazanych opozycjonistów

Aleksiej Nawalny został laureatem tego wyróżnienia, przyznawanego przez fundację założoną przez córkę zabitego polityka, Żannę Niemcową. Wartość nagrody to 10 tysięcy euro.

Kwota stanowiąca nagrodę przekazana zostanie rodzinom czterech skazanych w Rosji aktywistów. Otrzymają one odpowiednio po 2,5 tysiąca euro. Aleksiej Nawalny wyjaśnił, że poprosił Żannę Niemcową, by przekazać te pieniądze „tym, którzy są teraz w gorszej sytuacji niż on”.

Roskomnadzor zażądał od Apple i Google usunięcia aplikacji Nawalny

Wsparcie otrzyma rodzina Pawła Zielenskiego, który pracował dla założonej przez Nawalnego Fundacji Walki z Korupcją (FBK). Zielenski został skazany na dwa lata kolonii karnej za wezwania do ekstremizmu, zawarte – według sądu – w komentarzach na Twitterze.

Część nagrody otrzymają również bliscy byłego koordynatora sztabu Nawalnego w Archangielsku, Andrieja Borowikowa. Tak jak FBK, również i sztaby Nawalnego w regionach Rosji uznane zostały za organizację ekstremistyczną. Borowikow został skazany na dwa lata kolonii karnej za opublikowanie w internecie wideoklipu grupy Rammstein, który sąd uznał za pornograficzny.

Nawalny: dostałem już 30 nagan

Po 2,5 tys. euro otrzymają także rodziny Jana Sidorowa i Władisława Mordasowa, skazanych jesienią 2019 roku na ponad sześć lat pozbawienia wolności. Sidorow i Mordasow według śledczych byli zwolennikami zdelegalizowanego ruchu Artpodgotowka. Zostali oskarżeni o organizację masowych zamieszek i udział w nich.

Nagroda Niemcowa przyznawana jest w uznaniu za obronę wartości demokratycznych w Rosji. Nazwiska laureatów ogłaszane są co roku w rocznicę śmierci Niemcowa, zastrzelonego w centrum Moskwy w 2015 roku. W poprzednich latach Nawalny kilkukrotnie był nominowany do nagrody, ale jej nie otrzymał.

Nawalny dla NYT: w więzieniu zmuszają do oglądania kremlowskiej TV

Obaj opozycjoniści współpracowali za życia Niemcowa. W latach 2011-12, gdy w Moskwie wybuchły masowe protesty przeciwko fałszerstwom wyborczym i powrotowi prezydenta Władimira Putina na Kreml, Nawalny i Niemcow należeli do rady koordynacyjnej założonej przez opozycję. Uczestniczyli też w przygotowaniach do marszu opozycji, który miał się odbyć w Moskwie 1 marca 2015 roku. Dwa dni przed tym pochodem Niemcow został zamordowany i zamiast marszu odbyła się wielka manifestacja żałobna poświęcona jego pamięci.

pp/belsat.eu wg PAP

Wiadomości