Protest nic nie dał: egzaminy poprawkowe na uniwersytecie w Mińsku stały się płatne


Za „drugie podejście” studenci Białoruskiego Uniwersytetu Państwowego zapłacą ok. 50 tys. rubli.

Zatwierdzone 12 listopada ub. r. przez rektora uczelni rozporządzenie weszło w życie 1 stycznia. Teraz, aby spróbować zdać za drugim razem egzamin u profesora, student zapłaci 53 tys. rubli (równowartość 11 zł), u docenta – 50 tys., a u wykładowcy bez stopnia naukowego – 47 tys. rubli. Nieco taniej wyceniono powtórne zaliczenia.

Ustalono też cennik na powtórne obrony prac – drugie podejście do magisterki będzie kosztować ponad 3,7 mln rubli (ponad 780 zł).

Plany wprowadzenia odpłatności wzbudziły protesty – 2 grudnia odbyła się pierwsza od 10 lat akcja uliczna zorganizowana przez białoruskich studentów. Ok. 100 osób przemaszerowało do głównego gmachu uniwersytetu, domagając się spotkania z rektorem.

Drzwi były jednak zamknięte od wewnątrz, a rektor się ukrył. Na stronie internetowej uczelni pojawił się komunikat, że zaplanowane na ten dzień spotkanie z przedstawicielami studentów zostało odwołane, „w obawie przed ekstremistami”.

DD, cez, belsat.eu

Więcej czytajcie >>> Rektor nie wyszedł, rektorat zamknięto: władze największej uczelni na Białorusi przelękły się 100 studentów

Zobacz też
Komentarze