Brześć: bóbr zagryzł rybaka


Ofiarą zwierzęcia stał się mieszkający w regionie brzeskim rybak. Sprawę opisała kilka dni temu lokalna gazeta „Brestskij Kurier”

60- letni mieszkaniec Brześcia razem z dwoma kolegami wybrał się na ryby nad pobliskie Jezioro Szestakowskie. Amatorzy wędkarstwa zobaczyli po drodze bobra o niespotykanej wielkości i postanowili go sfotografować z bliska. Bóbr przestraszony obecnością wędkarzy rzucił się na jednego z nich i ugryzł go w biodro. Zwierze przegryzło jedną ze tętnic i rybak po paru chwilach zaczął tracić przytomność. Jego towarzysze usiłowali zatamować krwotok, wezwali karetkę, a nie mogąc się jej doczekać, samochodem zabrali zranionego do ambulatorium w pobliskiej wsi.

Niestety pomoc nadeszła za późno. Mężczyznę udało się prawdzie przetransportować do przychodni w pobliskim Ostromieczewie, jednak po kilku minutach zmarł na skutek wykrwawienia. Tragedii udałoby się zapobiec, gdyby udało się tuż po wypadku założyć rannemu w odpowiedni sposób opaskę uciskową.

Okoliczności tragedii bada miejscowa milicja.

Jb/Biełsat/ Belapan

WWW.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze