Związek Polaków na Białorusi obchodzi swoje 30-lecie NA ŻYWO

Na żywo

Od 1988 roku ZPB był i pozostaje najliczniejszą organizacją obywatelską na Białorusi. Skupia Polaków z całego kraju, wspiera polską kulturę i język. 28 lipca w Grodnie w towarzystwie honorowej delegacji z Polski członkowie ZPB z całego kraju obchodzą swój jubileusz.

Wydarzenie relacjonują na żywo korespondenci Biełsatu.

Andżelika Borys przed mszą rozpoczynającą obchody 30-lecia. Zdjęcie: Paulina Walisz/Biełsat

Odchody trzydziestolecia ZPB miały się rozpocząć o godzinie 13 czasu białoruskiego (12 cz.p.) uroczystą mszą święta w kościele pobernardyńskim w Grodnie. Jeszcze przed wyznaczoną godziną przed świątynią zebrało się ponad 300 osób. Rozpoczęcie uroczystości opóźniło się ze względu na marszałka Senatu RP. Stanisław Karczewski dotarł do Grodna pół godziny po czasie. Jechał z Mińska, gdzie spotkał się z przewodniczącym Rady Republiki Michaiłem Miasnikowiczem.

Marszałek Senatu witany chlebem przez dzieci z Lidy. Zdjęcie: Paulina Walisz/Biełsat

Delegacja władz Polski została powitana przed kościołem przez dzieci i młodzież. Dziękowali oni w ten sposób rządowi RP za wsparcie dla Polaków na Białorusi.

Jubileuszową mszę celebruje aż ośmiu duchownych. Posługę pełnią wspólnie biskup grodzieński Aleksander Kaszkiewicz i arcybiskup białostocki Tadeusz Wojda.

Poza polskimi i białoruskimi wiernymi w kościele zebrali się także politycy i dyplomaci. Stronę białoruską reprezentują przedstawiciele miejscowych władz oraz niezależna deputowana do parlamentu Alena Anisim – prezes Towarzystwa Mowy Białoruskiej.

Polacy i Białorusini zgromadzeni na mszy z okazji jubileuszu ZPB. W pierwszej ławce zasiedli podsekretarz stanu w MSZ Andrzej Papierz, prezes ZPB Andżelika Borys, ambasador RP w na Białorusi Artur Michalski i marszałek Senatu RP Stanisław Karczewski. Zdjęcie: Paulina Walisz/Biełsat

Rolę gospodarza sprawuje Andżelika Borys – prezes Związku Polaków na Białorusi. Władze polskie, poza marszałkiem Karczewskim, reprezentują konsul generalny w Grodnie Jarosław Książek, ambasador RP na Białorusi Artur Michalski, podsekretarz stanu w MSZ Andrzej Papierz, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk.

Gościem uroczystości jest także dyrektor Telewizji Biełsat Agnieszka Romaszewska-Guzy. Podkreśliła ona wagę Związku w stosunkach pomiędzy Polską i Białorusią.

– Myślę, że Związek Polaków jest jednym z kluczowych tematów w stosunkach polsko-białoruskich. Wystarczy dobrze znać Grodzieńszczyznę, by wiedzieć, pod jak wieloma względami ważny jest tutaj. Myślę, że Polacy to stały element krajobrazu Białorusi. Kultura polska tworzyła ten kraj tak, jak wiele innych kultury, a może nawet w Wielkim Księstwie Litewskim rozwijała się szczególnie. W tej chwili w stosunkach polsko-białoruskich ważne są dwie kwestie, o czym nie zawaham się powiedzieć: to ZPB i sytuacja Biełsatu. To kluczowe sprawy pomiędzy naszymi społeczeństwami, nie tylko państwami.

Stanisław Karczewski przemawia do zgromadzonych. Zdjecie – Paulina Walisz/Biełsat

Po liturgii do zebranych przemówił marszałek Stanisław Karczewski.

– Jesteśmy wdzięczni Polakom na Białorusi, za to, co do polskiej tradycji wnoszą. Podtrzymywanie tradycji tych ziem leży nie tylko w interesie Polski, ale także, a może przede wszystkim w interesie niepodległej Białorusi. Polacy na Białorusi są bogactwem, podobnie jak Białorusini w Polsce – mówił Karczewski.

Marszałek zapowiedział też, że stosunek Polski do Białorusi będzie zależał od podejścia władz w Mińsku do polskiej mniejszości.

– Polska i Białoruś mają wiele wspólnych interesów – to, czy nasze nadzieje, czy nawet marzenia o Białorusi w Europie się zmaterializują, zależeć będzie od wielu czynników. W dużej mierze będzie to zależeć od was. Dla nas najistotniejsze jest jednak, czy Białoruś będzie dla naszych rodaków matką, czy macochą. Z całego serca pragniemy, aby była matką – podsumował swoje wystąpienie.

Swój list do Polaków z Białorusi wysłał także premier Mateusz Morawiecki – przeczytał go szef jego kancelarii Michał Dworczyk.

– Jestem przekonany, że mniejszość polska na Białorusi powinna być postrzegana jako łącznik, most pomiędzy naszymi państwami.

W tym roku świętujemy stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości. Niech ten jubileusz stanie się dla nas wspólną radością. Okazją do świętowania i umacniania więzi narodowych. Pragnę wszystkich państwa zapewnić, że Polska o was pamięta.

Polacy na Białorusi są grupą szczególnie nam bliską. Zależy nam na stałych i częstych kontaktach, wzmacniania państwa podmiotowości, partnerstwa i współpracy. Głęboko wierzę, że wkrótce nadejdzie dzień, gdy Związek Polaków na Białorusi będzie mógł działać legalnie – napisał polski premier.

Po mszy Polacy z Białorusi zebrali się pod pomnikiem katyńskim. Zdjęcie: Agnieszka Romaszewska-Guzy/Biełsat

Po wspólnej modlitwie uczestnicy uroczystości udali się pod Pomnik Katyński. Działacze ZPB wspólnie z delegacją z Polski złożyli tam wieńce. Chór polski zaśpiewał „Rotę”.

Pułkownik Weronika Sebastianowicz i Michał Dworczyk składają kwiaty pod Pomnikiem Katyńskim. Zdjęcie – Paulina Walisz/Biełsat

Cmentarz Garnizonowy w Grodnie. Pochowani są tam żołnierze polscy walczący w obronie Grodna w 1920 roku.

Cmentarz żołnierzy polskich, którzy zostali pochowani w Grodnie w latach 1918-1939. Zdjęcie – Paulina Walisz/Bielsat

Po godzinie 16 cz.b. (15 cz.p.) w dawnym folwarku Antoniego Tyzenhauza w Karolinie rozpoczęła się część oficjalna. Zjechali się na nią przedstawiciele ZPB z całej Białorusi – Tołoczyna, Homla, Brasławia, Bogdanowa, Lelczyc, Naroczy, Stołpiec, Wilejki, Borysowa, Fanipola. Są też zarządy regionalne – obwodu mińskiego, homelskiego, witebskiego, brzeskiego i grodzieńskiego. Z samej Grodzieńszczyzny przybyło 40 szefów lokalnych organizacji polskich.

Imprezę utrudnia jednak ulewny deszcz.

30-lecie Związku Polaków na Białorusi NA ŻYWO

Obchody 30-lecia Związku Polaków na Białorusi agroturystyce “Karoliński folwark Tyzenhauza” pod Grodnem.

Publiée par Biełsat po polsku sur Samedi 28 juillet 2018

Na miejscu są korespondenci Biełsatu, a relację na żywo prowadziła dyrektor stacji Agnieszka Romaszewska-Guzy. Nadawanie zostało jednak przerwane ze względu na nagłą ulewę.

Deszcz nie przerwał jednak gali. Młodzi białoruscy Polacy streścili historię organizacji. Po wstępie nadszedł czas na część artystyczną w wykonaniu polskich zespołów. Rozpoczął ją polonez tańczony w strugach deszczu.

Ulewa wkrótce minęła, pozwalając kontynuować wystąpienia – m.in. prezes ZPB Andżeliki Borys. Polska działaczka podkreśliła wsparcie, jakie Związkowi okazują białoruskie ugrupowania opozycyjne. Osobiście podziękowała opozycyjnemu liderowi Alaksandrowi Milinkiewiczowi i niezależnej deputowanej Alenie Anisim, którzy byli obecni na gali.

– Problemem Związku Polaków nie jest bynajmniej wrogość pomiędzy Polakami a Białorusinami, a przeszkody, które są stwarzane przez władze w samorządnym działaniu organizacji – stwierdziła Borys.

Andżelika Borys odznacza osoby zasłużone dla ZBP. Zdjęcie – Paulina Walisz/Biełsat

Obchody miał zakończyć koncert legendarnej grupy Lady Pank, który został jednak odwołany przez białoruskie władze „ze względu na brak sceny”. Organizatorzy zapraszają grodnian, Polaków z Białorusi i sympatyków ZPB na koncert rockmanów 22 września w Białymstoku.

Czytajcie również:

Związek Polaków na Białorusi powstał 30 lat temu na bazie Polskiego Stowarzyszenia Kulturalno-Oświatowego im. Adama Mickiewicza, które założono w 1988 roku w Grodnie. W 1991 roku działaczom stowarzyszenia udało się zjednoczyć wszystkie polskie ośrodki w różnych miastach Białorusi w jedną organizację – Związek Polaków na Białorusi, którego głównym celem było wspieranie oświaty polskiej tradycji i kultury.

W ciągu ponad 10 spokojnych lat działalności organizacji udało sie wybudować dwie polskie szkoły – w Grodnie i Wołkowysku. ZPB założył też 16 Domów Polskich w różnych miejscowościach, gdzie dzieci mogły uczyć się polskiego, a Polacy prowadzić życie kulturalne. Cały majątek Związku został w brutalny sposób odebrany po fikcyjnych wyborach, sprowokowanych przez białoruskie władze.

W 2005 roku, gdy ilość członków ZPB przekroczyła 30 000, władze nie mogły dopuścić, by organizacja pozostała poza kontrolą. Dlatego rząd białoruski nie uznał demokratycznie wybranej Andżeliki Borys za Prezesa ZPB, aby postawić na czele organizacji swoją osobę.

2005 rok był dla członków ZPB okresem represji, aresztów i walki o niezależność. Od tego czasu przez 13 lat Związek kontynuuje swoją działalność podziemnie, z czasem udało się wypracować model działalności za pomocą struktur biznesowych. Dziś na Białorusi działa ponad 100 jednostek nieuznawanego przez władze Związku Polaków. Liczy on ponad 10 tys. osób i do teraz jest największą niezależną organizacją na Białorusi.

Wszystkie zdjęcia:

Paulina Walisz, pj/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze