Zaczęły się prawosławne ostatki – Maslenica


Maslenica na Białorusi. Zdjęcie: Wiaczasłau Radzimicz, belsat.eu

Dla prawosławnych rozpoczęły się w poniedziałek karnawałowe ostatki – Maslenica. Dla wiernych to okres przygotowań do Wielkiego Postu, w tradycji ludowej jest to święto końca zimy i nadejścia wiosny. Wszechobecnym elementem Maslenicy są bliny, czyli naleśniki.

Maslenica, która trwa przez cały tydzień, to tradycyjnie czas zabaw, festynów i odwiedzin. W tradycji ludowej każdy z siedmiu dni (od poniedziałku do niedzieli) miał odrębną nazwę i towarzyszyły mu inne zwyczaje. W pierwszej połowie tygodnia kończono prace domowe i przygotowywano miejsca do wspólnych zabaw i gier. Kulminacją był ostatni dzień Maslenicy, gdy dokonywano obrzędowego spalenia kukły symbolizującej zimę. Cały tydzień był czasem wzajemnego goszczenia się, przygotowywania blinów i częstowania się nimi.

Po co kawalerowi gruby i długi… konar? Pod Lubaniem odbyły się obrzędy pożegnania zimy

Obrzęd palenia kukły i huczne zabawy to elementy, które etnografowie wiążą z tradycjami pogańskich obrzędów nadejścia wiosny w okresie równownocy wiosennej. Cerkiew prawosławna zaadaptowała te dawne tradycje. Przestrzegała przed niepohamowaniem w zabawach, a podkreślała element goszczenia się i wzajemnej szczodrości. Maslenica pozwalała wiernym stopniowo przejść do następującego po niej Wielkiego Postu, ponieważ nie spożywa się już mięsa, ale wciąż można – i to do woli – jeść ryby, jaja i produkty mleczne. Dla wiernych prawosławnych tydzień przed Wielkim Postem to czas refleksji, pokuty i wzajemnego wybaczania win.

Bliny, przyrządzane z najróżniejszym, lecz nie mięsnym nadzieniem, są najpowszechniejszym elementem ostatkowego tygodnia. Według sondażu Ogólnorosyjskiego Ośrodka Opinii Publicznej (WCIOM) 91 proc. Rosjan zamierza w ciągu najbliższego tygodnia jeść bliny, przy czym 71 procent planuje przyrządzać je samodzielnie.

Dla tych, którzy kupują gotowy przysmak, rosyjski urząd ochrony praw konsumentów Rospotriebnadzor przygotował specjalne zalecenia. Radzi, by sprawdzać termin ważności i zwracać uwagę na warunki przechowywania produktu. Gotowe bliny powinny być kremowe lub lekko brązowe i najlepiej, gdyby składały się tylko z mąki, mleka i jaj. Jednak mleko w proszku czy jajka w proszku w ich składzie nie są zabronione.

Na Białorusi przystraja się choinkę…na powitanie wiosny

Współcześnie do tradycji dawnych zabaw ludowych w okresie Maslenicy nawiązują festyny organizowane w miastach przez władze lokalne. Na Placu Maneżowym w Moskwie, koło Kremla, działa już kiermasz blinów, gdzie można zjeść ich ponad 100 rodzajów. Sposoby ich przyrządzania nawiązują do kuchni różnych krajów świata. Nieco dalej, nieopodal Teatru Bolszoj, organizowane są warsztaty rzemiosła ludowego. W różnych miejscach rosyjskiej stolicy odbywać się będą w najbliższych dniach pokazy teatralne nawiązujące do zwyczajów ludowych, występy zespołów folklorystycznych. Wszędzie spróbować będzie można blinów.

Jak się uważa, okrągły kształt naleśników symbolizuje słońce. Są też jednak opinie, że okrągłe placki były kiedyś drugorzędną potrawą, a najważniejszym daniem Maslenicy były faworki (chrust) – pisze rosyjska agencja RIA Nowosti.

Nazwa Maslenica wywodzi się jeszcze z pogańskich korzeni święta; w kalendarzu cerkiewnym tydzień przed Wielkim Postem nosi inną nazwę: „syrnaja spłosznaja siedmica”. W latach 60. XX wieku powrócono do obchodów Maslenicy, ale ówczesne władze ZSRR, unikające wszelkich konotacji religijnych, nazywały ją po prostu „pożegnaniem zimy”.

„Dziad umarł, a jego strąk ciągle stoi”. Na Białorusi wciąż jest żywy pogański obyczaj erotyczny

pj/belsat.eu wg PAP

Zobacz też
Komentarze