Za drogie, żeby stać pod blokiem? Jak Straż Graniczna odzyskała skradzione auto

Foto

Zdj. strazgraniczna.pl

Luksusowe volvo, które zwróciło uwagę funkcjonariuszy SG na jednym z osiedli w Przemyślu, zaledwie dwa dni wcześniej skradziono w Niemczech.

Podczas sobotniego patrolu uwagę funkcjonariuszy Straży Granicznej z Medyki przykuło nowiutkie volvo XC60, które ich zdaniem było zaparkowane w nieco nietypowym miejscu – na jednym z przemyskich osiedli.

Na podstawie numerów identyfikacyjnych auta przeprowadzono więc wstępną kontrolę legalności jego pochodzenia.

– Po sprawdzeniu danych w bazach okazało, że pojazd został skradziony zaledwie dwa dni wcześniej na terytorium Niemiec i jest poszukiwany w całej Europie – poinformowała Komenda Główna Straży Granicznej.

Czynności prowadzone przez funkcjonariuszy najwyraźniej bardzo zaniepokoiły dwóch młodych mieszkańców Przemyśla, którzy sami podeszli do nich, żeby dowiedzieć się, czego mundurowi chcą od „ich samochodu”. Obaj zostali więc na miejscu zatrzymani i przekazani przemyskiej policji. Wraz z pojazdem.

BMW za ćwierć miliona. I na przebitych numerach

cez/belsat.eu wg strazgraniczna.pl

Zobacz też
Komentarze