Wywiad USA: Białoruś będzie się sprzeciwiać rosyjskim bazom na swoim terytorium

Białoruskie władze będą zachowywać ścisłą współpracę z Moskwą w sferze bezpieczeństwa. Jednak z dużą dozą prawdopodobieństwa będą sprzeciwiać się zainstalowaniu na terytorium kraju rosyjskich baz wojskowych. Mówi o tym oficjalne sprawozdanie Wspólnoty Wywiadów USA (US Intelligence Community).

US Intelligence Community, w skrócie IC to federacja 16 rządowych agencji wywiadowczych Stanów Zjednoczonych. Ich analitycy odnieśli się w ten sposób również co do względnej samodzielności działań białoruskich władz oraz wyrazili stosunkowo małe obawy możliwymi skutkami ćwiczeń Zapad-2017. Wcześniej część białoruskich i ukraińskich obserwatorów wyraziła obawy z powodu zmasowanego przybycia rosyjskich wojsk na Białoruś i wynikającym z tego zagrożeniem dla Białorusi i Ukrainy.

Rosyjscy żołnierze w mundurach bez oznaczeń podczas aneksji Krymu 

Sprawozdanie „Globalna ocena zagrożeń dokonana przez Wspólnotę Wywiadów” został opublikowany w maju i podsumowuje obserwacje wszystkich 16 wojskowych i cywilnych służb specjalnych, które zajmują się zbieraniem informacji. Dokument podpisał Dyrektor Centrali Wywiadu Dan Coats.

Niezadowolenie społeczne

Amerykański wywiad podkreśla wzrost niezadowolenia społecznego na Białorusi, mając zapewne na myśli wiosenne akcje protestu, których przyczyną stał się kontrowersyjny dekret „o darmozjadach”. Na pokojowe demonstracje władze tradycyjnie odpowiedziały oczywistym, masowym i nadmiernym zastosowaniem przemocy 25 marca, a potem rozkręceniem w najlepszych stalinowskich tradycjach sfingowanej „sprawy patriotów”, która przyczyniła się do zjawienia się na Białorusi nowych więźniów politycznych.

Demonstracja w Mińsku 25.03.2017 r.

Sformułowania użyte w dokumencie świadczą o tym, że amerykańskie specsłużby demonstrują wiarę w chęć białoruskiego rządu do posiadania pozytywnych relacji z Zachodem, jednak zbyt brutalne metody Mińska są nie do pogodzenia z wizerunkiem dobrego partnera.

„Narastanie niezadowolenia wśród społeczeństwa na Białorusi prawdopodobnie będzie przeszkadzać próbom rządu, aby zachować polepszone stosunki ze Stanami Zjednoczonymi i Unią Europejską” – czytamy w sprawozdaniu.

Czynnik rosyjski i ukraiński

Amerykańscy analitycy zauważają, że celem w polityce zagranicznej białoruskich władz będzie zachowanie pewnej swobody od Moskwy w manewrach dyplomatycznych. Polityka Moskwy może przy tym stać się bardziej agresywna.

„W 2017 roku Rosja prawdopodobnie stanie się bardziej pewna siebie w polityce zagranicznej, bardziej nieprzewidywalna w swoim podejściu do Stanów Zjednoczonych i bardziej autorytarna w podejściu do polityki wewnętrznej. Prezydent Władimir Putin może podjąć jednostronne kroki, których celem będzie umocnienie statusu Rosji jako wielkiego mocarstwa” – piszą autorzy dokumentu.

Prorosyjski bojownik wzięty do niewoli przez wojsko ukraińskie w Donbasie

Moskwa będzie kontynuować walkę, aby osiągnąć swoje strategiczne cele na Ukrainie – tzn. zachować lub odnowić swój wpływ na ukraińską politykę zagraniczną i wewnętrzną i nie dopuścić do skutecznej integracji Ukrainy ze strukturami zachodnimi. Moskwa będzie m.in. wykorzystywać kontrolowane przez siebie „armie Donieckiej i Ługańskiej Republik Ludowych” i dewastować gospodarkę Ukrainy.

Rosja będzie też politycznie i finansowo wspierać ekstremistów wszelkiej maści w Europie i utrzyma lub wzmocni swoje operacje propagandowe, skierowane przeciwko Unii Europejskiej i sąsiadom Rosji.

Krótka przerwa?

Jeśli chodzi o rosyjską gospodarkę, od której w znacznym stopniu zależy też stan gospodarki Białorusi, to wg IC Rosja może wyjść z trwającej dwa lata recesji w 2017 roku, jednak perspektywy wzrostu są słabe. W 2017 r. PKB Federacji Rosyjskiej może wzrosnąć do 1,3 proc., a w przyszłym – do 1,8 proc.

„Ok. 45 proc. białoruskiego eksportu trafia do Rosji. W ten sposób również białoruska gospodarka ma możliwość pewnego (o 0,2 – 0,5 proc.) poprawienia swojej kondycji kosztem wzrostu rosyjskiego popytu na białoruskie towary – artykuły mleczarskie, wyroby mięsne, sprzęt AGD i odzież.”

Można z tego wyciągnąć wniosek, że wywiad amerykański nie wyklucza, iż w warunkach braku reform na Białorusi sytuacja gospodarcza może zmusić rząd w Mińsku do pewnych ustępstw w celu zachowania stosunkowo swobodnego dostępu białoruskich towarów na rosyjskie rynki, aby skorzystać z „odbicia się” Rosji.

Alaksandr Hiełahajeu, belsat.eu

Zobacz też

Wiadomości