„Marsz Niedarmozjadów” w Brześciu dobiegł końca

Na żywo

5 marca głównymi ulicami Brześcia przeszedł kolejny Marsz Niedarmozjadów. Akcja rozpoczęła się na Placu Lenina, gdzie równolegle władze zorganizowała naprędce imprezę dla dzieci. Uczestnicy protestu poszli pod budynek miejskiego komitetu wykonawczego, gdzie rozdzielili się: część z nich weszła na salę plenarną urzędu, gdzie spotkali się z przewodniczącym miasta, część pozostałą na ulicy, żądając wyjścia mera do tłumu. Po mitingu tłum ruszył głównymi ulicami pod CUM. Do maszerującej kolumny dołączali przechodnie, tworząc ostatecznie grupę około 1000 demonstrantów. Po zakończeniu akcji dziennikarze Biełsatu rejestrowali na żywo wycofywanie się anarchistów, którzy kierowali marszem. Manifestacje trwały 2 godziny. Nikogo (jak dotąd) nie zatrzymano.

Przez cały czas trwania demonstracji, Biełsat prowadzi transmisję na żywo z miejsca wydarzeń.

13:58

Anarchistom udało się oderwać od podążających za nimi funkcjonariuszy w cywilu. Według jednego ze świadków, milicjanci próbowali zatrzymać jednego z anarchistów. W zdarzenie włączyli się przechodnie i chłopaka puszczono.

13:53

Protest w Brześciu zakończony.

13:53

Anarchiści wzięli się za ręce schodzili z akcji łańcuchem. Prosili dziennikarzy o asystę, by zarejestrować na taśmie potencjalne prowokacje. Uczestnicy protestu rozchodzą się z placu przed CUMem.

13:49

Przed końcem marszu aktywista Alaksandr Kabanau wzywa ludzi do dołączenia się do ogólnobiałoruskiego Marszu Niedarmozjadów, którzy odbędzie się za tydzień w Mińsku.

13:45

Blokada prospektu przez kolumnę protestujących trwała około 2 minut.

13:42

Anarchiści proponowali zablokować prospekt Maszerowa na 3 minuty: „Symbolicznie – by pokazać, że jesteśmy zdeterminowani”.

13:13

W marszu ulicą Sowiecką bierze udział około 400 osób.

13:01

Anarchiści proponowali przemaszerować ulicą Sowiecką pod CUM.

13:00

„Przeklinam ten dzień, gdy zagłosowałem za Łukaszenką”. – mówi przez megafon jeden z protestujących.

12:54

„Miałam 10 lat, gdy Łukaszenka został prezydentem. Teraz moje dzieci mają po 10 lat, a w kraju nic się nie zmieniło: jak było kiepsko, tak i jest” – mówi protestująca Żana, matka czworga dzieci.

12:53

„Dlaczego w każdym innym kraju gospodyni domowa – żona i matka – jest tą, która kocha, u nas jest darmozjadem?” – pyta przez megafon jedna z uczestniczek protestu, która nazwała się gospodynią domową.

12:50

„Ten przepis obraża mnie w każdym momencie” – tłumaczy jeden z uczestników akcji, który ma pracę i jest akcjonariuszem w swojej spółce.

12:42

Pod ściany komitetu miejskiego podeszli przedstawiciele białoruskiego ruchu anarchistycznego. Trzymają transparent „Urzędnik – główny darmozjad”.

12:39

Przewodniczący brzeskiego komitetu miejskiego Alaksandr Rahaczuk tłumaczy zebranym w sali sytuację z Dekretem nr 3 w Brześciu.

12:26

Część protestujących weszła na salę obrad miejskiego komitetu wykonawczego, część została przed urzędem – na Placu Lenina.

12:22

„Siano do konia nie przyjdzie, – mówi jedna z uczestniczek. – Pozostało tylko wprowadzić podatek od potu i łez.”

12:18

Zabrzmiało hasło „Na ulicę!”. Uczestnicy protestu nie chcą wchodzić do budynku merostwa. Tłum domaga się wyjścia urzędników do nich, na ulicę. Krzyczą, że wejście do budynku „To pułapka!”.

12:17

Uładzimir Wujek wzywa uczestników marszu do przejścia pod budynek miejskiego komitetu wykonawczaka, by „uniknąć prowokacji”.

12:07

„Nie chcę mieszkać w kraju z takimi podatkami”, – mówi 16-letni uczestnik protestu Stanisław.

12:05

250 osób. Tak Uładzimir Wujek ocenia liczbę zebranych na marszu w tej chwili.

Uczestnicy „Marszu oburzonych niedarmozjadów” idą pod miejski komitet wykonawczy. Fotografia z Twittera Romana Protasiewicza.

12:03

Posiadaczem megafonu jest Uładzimir Wujek. Aktywista wezwał uczestników akcji do przejścia pod budynek brzeskiego miejskiego komitetu wykonawczego w celu przedyskutowania Dekretu nr 3 z miejscowymi urzędnikami.

12:02

Pojawił się megafon.

11:57

Ludzie, którzy przyszli na imprezę dla dzieci z najmłodszymi, odmówili rozmowy z naszą korespondentką.

„Nasza wierchuszka zasiedziała się na stanowiskach” – tłumaczy swój udział w akcji mieszkaniec Brześcia.

11:55

Uczestnik akcji Dzwitryj Łowicz w rozmowie z dziennikarką Biełsatu powiedział, że w proteście uczestniczyć „nie jest strasznie, ale jest niezwykle”.

11:53

Na Placu Lenica pojawili się dziennikarze.

11:51

Na wysokości Placu Lenina stoją dziesiątki osób. Po samym placu jeździ lokomotywa z dziećmi – władze równolegle z akcją protestacyjną „niedarmozjadów” zorganizowały „Otwarcie letniego sezonu w miejskim parku”.

W marcu podobne akcje „niedarmozjadów” przejdą w dziesięciu białoruskich miastach.

Marzec – miesiąc protestów

NM, belsat.eu

Zobacz też
Komentarze