USA ogłaszają sankcje przeciw „powiązanym z Rosją” Ukraińcom. Za ingerencję w wybory prezydenckie

Steven Mnuchin, minister skarbu USA. Zdj. home.treasury.gov

Stany Zjednoczone nałożyły sankcje na siedmiu Ukraińców i cztery ukraińskie osoby prawne za ingerowanie w amerykańskie wybory prezydenckie w 2020 roku – poinformowało w poniedziałek ministerstwo skarbu w Waszyngtonie.

Sankcje przewidują zamrożenie środków objętych jurysdykcją USA i brak możliwości prowadzenia interesów z obywatelami Stanów Zjednoczonych.

Osoby i podmioty objęte tymi retorsjami „są częścią powiązanej z Rosją sieci wpływu związanej z Andrijem Derkaczem” – czytamy w komunikacie zamieszczonym na stronie internetowej resortu. Napisano w nim, że ukraiński deputowany Derkacz to „rosyjski agent”, i przypomniano, że we wrześniu ub.r. został objęty amerykańskimi sankcjami za „próby wpływania na wybory prezydenckie w USA w 2020 r.”.

– Rosyjskie kampanie dezinformacyjne wymierzone w amerykańskich obywateli stanowią zagrożenie dla naszej demokracji – oświadczył cytowany w komunikacie minister skarbu USA Steven Mnuchin. – Stany Zjednoczone będą nadal stanowczo bronić integralności naszych systemów i procesów wyborczych.

Taśmy „prawdy” wstrząsają ukraińską polityką

Według resortu co najmniej od 2019 roku Derkacz wraz ze współpracownikami wykorzystywali amerykańskie media, media społecznościowe i wypływowe osoby w USA „do szerzenia mylących i niepotwierdzonych insynuacji” w sprawie tego, że obecni i byli przedstawiciele władz USA byli zaangażowani w korupcję, pranie brudnych pieniędzy i bezprawne wpływy polityczne na Ukrainie.

W maju Derkacz opublikował montaż nagrań, z których miało wynikać, że Joe Biden, wówczas kandydat Demokratów w listopadowych wyborach prezydenckich, zamieszany jest w korupcję. Ukraiński polityk, który w przeszłości był członkiem prorosyjskiej Partii Regionów Ukrainy zbiegłego do Rosji b. prezydenta Wiktora Janukowycza, a obecnie jest deputowanym niezależnym, twierdził, że rozmowy świadczyły o wpływie Bidena na ówczesnego prezydenta Petra Poroszenkę.

Wśród objętych sankcjami jest też Ołeksandr Dubinski, obecny deputowany rządzącej partii Sługa Narodu, który wiązany jest z oligarchą Ihorem Kołomojskim. Ponadto na liście znaleźli się m.in. były prokurator prokuratury generalnej Konstiantyn Kułyk oraz były deputowany sądzony za korupcję Ołeksandr Onyszczenko – czytamy w komunikacie.

Ograniczenia dotkną też stron internetowych i firm: Only News, Skeptik TOV, NabuLeaks, Era-Media TOV.

Biden: nadzieje i obawy na Wschodzie

cez/belsat.eu wg PAP

Wiadomości