Ukraina nie będzie stwarzać problemów dla wyjazdu pracowników sezonowych

Nikt nie zamierza trzymać Ukraińców w zamknięciu, data otwarcia granic państwa będzie zależeć od otwierania ich przez państwa europejskie oraz od sytuacji epidemicznej w kraju – powiedział szef MSZ w Kijowie Dmytro Kułeba w opublikowanym wywiadzie dla portalu RBK-Ukraina.

Minister spraw zagranicznych zaznaczył, że działania związane z otwieraniem granic jego kraj będzie koordynował z europejskimi partnerami.

Ukraina czeka z otwarciem granic na Polskę

– Mamy w tej kwestii całkowicie liberalne podejście, ale będziemy brać pod uwagę dwa czynniki: po pierwsze, jak będą się otwierać partnerzy, po drugie – rzeczywistą sytuację związaną z pandemią na terytorium Ukrainy – powiedział Kułeba.

– Ale nikt Ukraińców trzymać w zamknięciu nie zamierza, nie ma takich pomysłów – oświadczył.

Według ministra organizacja rejsów dla pracowników sezonowych z Ukrainy „stała się problemem wyłącznie przez brak regularnych lotów, a nie przez jakąś chęć rządu, by coś ograniczać”.

Kułeba powiedział, że to, iż ukraiński rząd prosi przyjmujący kraj, by ukraiński pracownik miał umowę o pracę i ubezpieczenie, „jest dodatkową ochroną praw tych pracowników”.

Oznajmił też, że Ukraina na razie nie rozpatruje wprowadzenia paszportu zdrowia dla turystów i osób przekraczających granicę. Dodał, że na arenie międzynarodowej pojawiają się takie pomysły, jednak nie zostały one na razie zmaterializowane.

Ukraińcy potwierdzają: przejście w Szeginiach też otwarte

W związku z zagrożeniem rozprzestrzeniania się koronawirusa Ukraina 17 marca zamknęła przejścia graniczne dla regularnego ruchu pasażerskiego, tj. transportu lotniczego, kolejowego i autobusowego. Według stanu z poniedziałku w kraju wykryto dotychczas 18 616 zakażeń SARS-CoV-2, a 535 osób chorych na Covid-19 zmarło.

jb/belsat.eu wg PAP

Wiadomości