UE oficjalnie publikuje trzeci pakiet białoruskich sankcji

Na liście jest 29 osób oraz 7 firm, które wspierają reżim finansowo bądź też projektując i produkując sprzęt używany w czasie demonstracji.

Wśród firm, które znalazły się na liście, jest, między innymi, Agat – producent elektroniki wojskowej oraz samochodów Rubież, które używane są w czasie pacyfikacji demonstracji. Znalazła się tam też “140 Fabryka Remontowa”, która remontuje czołgi i produkuje transportery opancerzone, które też było widać w czasie niedzielnych manifestacji w Mińsku. Podobna sytuacja jest z Mińską Fabryką Ciągników Kołowych (MZKT), której produkty również były widywane w czasie protestów.

Samochód Rubież produkcji zakładów Agat, zdj.: Homoatrox, Wikipedia

Na liście znalazł się też Zarząd Sprawami Prezydenta, w skład którego wchodzi ponad sto firm, które odpowiadają za parki narodowe, sanatoria, gospodarstwa rolnicze i zajmują się budownictwem, handlem i logistyką.

Ponadto, koncern Dana Holdings należący do Serbów Bogoljuba i Dragomira Kariciów. Ten pierwszy był uważany za “skarbnika” reżimu Slobodana Miloševicia, w 2006 roku uciekł z Serbii i dostał azyl w Rosji. Biznesmeni zaprzyjaźnili się z Alaksandrem Łukaszenką pod koniec pierwszego dziesięciolecia XXI wieku. Od tego czasu firma się rozrosła i należy do największych firm budowlanych w Mińsku.

Kompleks Majak Minska wybudowany przez Dana Holdings, zdj.: Dana Holdings

Znaleźli się tam też informatycy z Synesis, którzy opracowali system Kipod, który jest w stanie przeanalizować ogromną liczbę materiałów wideo pod kątem poszukiwania osób i aut. Firma twierdzi, że wbrew pojawiającym się oskarżeniom, jej systemy nie mogły być użyte przez organy porządkowe w czasie protestów.

Unijni ambasadorowie zatwierdzili trzeci pakiet białoruskich sankcji

Wśród osób, na które nałożono sankcje jest Iwan Ejsmant kierujący radiem i telewizją, a także minister informacji Ihar Łucki oraz prokurator generalny Andrej Szwed.

Do osób objętych sankcjami doszli także biznesmeni Alaksandr Szakutin i Mikałaj Warobej, którzy określani są mianem “portfeli Łukaszenki”. Pierwszy z nich jest szefem firmy Amkodor produkującej różnego rodzaju pojazdy służące do budowy dróg, uprawiania pól, czy wycinki lasów. Jak zauważa portal Nawiny, sam biznesmen był na wrześniowej tajnej inauguracji Alaksandra Łukaszenki, który wielokrotnie podkreślał jego lojalność.

Mikałaj Warobej zajmuje się handlem produktami naftowymi. Jest jednym z właścicieli firmy Nowaja Nieftianaa Kompania, która jest specjalnym eksporterem białoruskiej produkcji naftowej. Dotąd zajmowała się tym tylko państwowa Białoruska Nieftianaja Kompania. Warobej ma też biznes na Ukrainie wraz z Wiktorem Medwedczukiem, ukraińskim prorosyjskim oligarchą bliskim do Władimira Putina.

Putin twardo po stronie Łukaszenki

6 listopada weszła w życie druga część unijnych sankcji wobec przedstawicieli władz Białorusi, w tym Alaksandra Łukaszenki, za sfałszowanie wyborów prezydenckich i przemoc wobec protestujących.

Na przyjętej przez UE pierwszej liście objętych sankcjami przedstawicieli władz Białorusi odpowiedzialnych za fałszowanie wyborów i represje wobec protestujących znaleźli się m.in. szefowa Centralnej Komisji Wyborczej (CKW) Lidzija Jarmoszyna oraz ówczesny szef MSW Juryj Karajeu.

Białoruś: opublikowano ustawę o odbieraniu obywatelstwa

pp/belsat.eu wg Nawiny, NN

Wiadomości