To nie odpowiada rzeczywistości! Rosyjscy deputowani o zatrzymaniu rosyjskich bojowników

Doniesienia białoruskich władz budzą duże wątpliwości rosyjskich polityków – informuje Interfax.

Zapytani przez agencję rosyjscy politycy uważają, że informacje o zatrzymanych na Białorusi rosyjskich bojowników z prywatnej kompanii wojskowej Wagner budzą poważne wątpliwości.

– Jestem przekonany, że to nieprawda. W każdym razie informacje będą wymagały weryfikacji we współpracy z rosyjskimi organami ścigania — powiedział Jurij Szwytkin, wiceprzewodniczący Komitetu Obrony Dumy Państwowej.

Zatrzymanie najemników. Zrzut ekranu BT

Uważa, że ta sprawa może mieć związek z kampanią wyborczą.

– Myślę, że Łukaszenka po raz pierwszy zmierzył się z prawdziwą konkurencją ze strony innych rywali. Uważam, że rzeczywiście mieszkańcy Białorusi mają do niego swoje uwagi, ale zawsze podkreślaliśmy, że są to sprawy wewnętrzne Białorusi, interesy Białorusinów. Jesteśmy gotowi do współpracy z każdym prezydentem wybranym przez naród białoruski – powiedział Szwytkin.

Zatrzymani na Białorusi najemnicy to członkowie rosyjskiej grupy Wagnera

Inny rosyjski polityk Leonid Kałasznikow, przewodniczący komitetu Dumy Państwowej ds. WNP, integracji euroazjatyckiej i stosunków z rodakami powiedział, że nie ufa informacjom o zatrzymanych bojownikach.

– Nie ufałbym tym wiadomościom. Jestem w 99 proc. pewien, że to nieprawda – stwierdził.

Również Ambasada Rosji w Mińsku zwróci się do kompetentnych organów białoruskich w sprawie zatrzymania osób, które — według mediów — są obywatelami rosyjskimi i bojownikami prywatnej firmy wojskowej — poinformował w środę rosyjski ambasador Dmitrij Miezencew.

– Ambasada nie dysponuje oficjalnymi informacjami o zatrzymaniu na Białorusi obywateli Federacji Rosyjskiej. Ambasada zwróci się o oficjalne informacje do kompetentnych organów Białorusi — powiedział dyplomata.

Jest to pierwsza oficjalna reakcja ze strony Rosji na doniesienia o zatrzymaniu jej obywateli na Białorusi.

Państwowa białoruska agencja BiełTA podała w środę, że bojownicy prywatnej firmy wojskowej, obywatele Rosji, przeniknęli na terytorium Białorusi w celu zdestabilizowania sytuacji przed wyborami prezydenckimi w tym kraju 9 sierpnia. Struktury siłowe zatrzymały Rosjan w nocy z wtorku na środę; grupę 32 osób zatrzymano pod Mińskiem. Dane tych osób opublikowano.

BiełTA podała, powołując się na struktury bezpieczeństwa, że na terytorium Białorusi miało trafić ponad 200 bojowników, a ich celem było „zdestabilizowanie sytuacji w kraju w okresie kampanii wyborczej”.

jb/ belsat.eu wg PAP, Interfax

Wiadomości