Różne twarze Wielkiego Zwycięstwa. I nie tylko twarze

Foto

Dzień Zwycięstwa to nie tylko oficjalne uroczystości ku czci poległych i weteranów. 9 maja to także wielka marketingowa impreza. Moda ta przejawia się nawet w „okolicznościowych” ofertach… nocnych klubów.

Kuszeni kolorowymi ulotkami dziennikarze belsat.eu postanowili dokładniej sprawdzić, jak na Białorusi można będzie spędzić następującą po Dniu Zwycięstwa „Noc Zwycięzców”. Właśnie tak reklamuje się ją w jednym z najbardziej popularnych klubów stolicy Białorusi. Co prawda, po angielsku.

A w innym lokalu, ale w tym samym języku zapowiedziano wprost streaptease-show. Oczywiście z okazji Dnia Zwycięstwa.

A oto kolejna propozycja: napis „9 maja” uwity ze wstążeczki św. Jerzego i zachęta „Damy ognia tej nocy”. Kategoria tej świątecznej rozrywki to również 18+.

A to już „Noc Zwycięstwa” w Homlu. Co prawda zapowiedziana na 8 maja, a więc w przeddzień Dnia Zwycięstwa.

Ta propozycja zadziwiła oryginalnością na tle pozostałych. Zamiast eksponować ponętne kształty skąpo przyodziane w mundury, postawiono na Hitlera ze Stalinem.

A tu podejście było już klasyczne. Imprezę zapowiadano hasłem „Przychodź i zwyciężaj!”

wr, cez/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze