Rosyjski wicepremier: sankcje USA nieprzyjemne, ale nie śmiertelne


Rosyjski minister finansów i pierwszy wicepremier Anton Siłuanow oświadczył w niedzielę, że zapowiadane przez USA wprowadzenie sankcji w związku ze sprawą Siergieja Skripala będzie „nieprzyjemne, lecz nie śmiertelne” dla gospodarki Rosji.

– To, oczywiście, jest nieprzyjemne, lecz nie jest śmiertelne – ocenił Siłuanow w wywiadzie dla telewizji Rossija 1.

W środę Departament Stanu ogłosił, że USA nałożą nowe sankcje na Rosję w związku z wykazaniem, iż Moskwa użyła środka paralityczno-drgawkowego przeciwko byłemu rosyjskiemu agentowi Siergiejowi Skripalowi i jego córce w Wielkiej Brytanii. Sankcje mają wejść w życie 22 sierpnia lub w okolicach tej daty.

Pierwszy pakiet sankcji ma dotyczyć „zakazu zezwoleń na eksport” do Rosji dóbr o szczególnym znaczeniu dla bezpieczeństwa narodowego. Jeśli Moskwa nie przedstawi zapewnień, że nie użyje broni chemicznej w przyszłości, i jeśli nie zgodzi się na inspekcje ONZ, to w trzy miesiące później może zostać wprowadzony drugi pakiet sankcji z całym kompleksem środków, w tym z sankcjami wobec banków.

Siłuanow wyjaśnił w wywiadzie, że gospodarka rosyjska w ostatnich latach zaadaptowała się do następstw sankcji. Według niego Rosja ma silny bilans płatniczy, który pozwala państwu na zwiększenie rezerw walutowych.

Wicepremier zapewniał też, że środki walutowe obywateli w rosyjskich bankach nie ucierpią w przypadku nowych sankcji.

– Nawet jeśli zostaną wprowadzone sankcje wobec jakiegoś rosyjskiego banku, to żadnych problemów z walutowymi czy rublowymi depozytami nasi obywatele mieć nie będą – podkreślił Siłuanow. Dodał, że Bank Centralny podejmie niezbędne działania, by wesprzeć banki, które mogłyby mieć problemy z powodu sankcji.

W odpowiedzi na sankcje Rosja w dalszym ciągu będzie obniżać inwestycje w amerykańskie papiery wartościowe, zwiększy użycie rubla i innych walut kosztem dolara – powiedział wicepremier.

Do sprawy nowych amerykańskich sankcji odniósł się w niedzielę także szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow, który określił mianem „absurdalnych” zarzuty Departamentu Stanu USA wobec Rosji.

Moskwa już wcześniej nazwała możliwe nowe amerykańskie sankcje „nieprzyjaznymi krokami” oraz posunięciami „nielegalnymi w świetle prawa międzynarodowego”.

W piątek rosyjski premier Dmitrij Miedwiediew oświadczył, że dalsze zaostrzenie amerykańskich sankcji ekonomicznych wobec Rosji można będzie ocenić jako równoważne wypowiedzeniu wojny gospodarczej.

jb/belsat.eu wg PAP

Zobacz też
Komentarze